Caroline- mysle ze taka rzadka kupka to nic starsznego. Moj tez taka czasem zrobi i ja sie ciesze, bo to lepiej niz by mial miec zatwardzenie, a cos ostatnio wlasnie tak zaczyna. Najpierw twarde a potem rzadkie i na koncu wodniste. Sorki za szczegoly, ale mysle ze jak Twoja Ala zrobi od czasu do czasu taka wodnista to nic sie nie dzieje
Natal- powodzenia z leczeniem plesniawek. Nam lekarz polecil po 3 dniach uzywania masci wymienic wszystkie smoczki. Mam nadzieje, ze Wam to szybko przejdzie, bo my dzis bylismy na kontroli i od czwartku jest spora poprawa.
Magda z Uk- a probowalas Marcelka przetrzymac zeby troszke bardziej zglodnial i moze wtedy zje wiece i dluzej pospi? My tak robimy w dzien, bo Janek ma podobnie i wtedy wybieram sie z nim np na dluzszy spacer itd, bo wiadomo na spacerze mu rybka moglby i pospac z 4h. Wtedy sie naje porzadnie(90) i znow 3h pospi i w taki sposob mu sie wydluza czas za kazdym nastepnym karmieniem
Indziorka- u mnie tez spadek formy psychicznej witaj w klubie

ale nie mozemy sie zalamywac! Napewno te obrzeki ci zniknal ! i bedziesz mogla sie swoja Kluseczka porzadnie zajac
Alicja- napewno juz to tutaj pisalam i nie tylko ja, ale po piersi tez dzieci moga dlugo nie robic kupki. Nawet jest to czestrze niz po mm, bo mleko mamy jest bardziej przyswajalne i czesto wchlania sie cale, wiec musi troszke minac aby corcia nazbierala na kupke. Oczywiscie nie ma reguly na to i ja bym sie nie martwila
HEJ WAM
Wlasnie siedze w kuchni przy swiatelku z okapu ktory jest wlaczony. A dlaczego? Jancio byl dzis tak nie spokojny od poludnia ze szok. Plakal i plakal, nie mogl porzadnie zjesc ani nawet spokojnie polezec. Nie wiem co w niego wstapilo, bo to nie kolka(nie prezyl sie i nie prostowal nozek) na szczescie po kapieli wsadzilam go do woza i od jakiejs godzinki spi przy tym szumie.A ja wpadlam poczytac co u was.
W ogole wczoraj przy kapaniu zauwazylam ze Janek dostal jakiejs wysypki, nie wygladalo to zle, male kropeczki lekko zauwazalne na calym cialku. Wiec normalnie wykapalismy go w tym co zawsze i jak zawsze nasmarowalam go oliwka. I dzis wstajemy i przy swietle dziennym zauwazylam ze wszystko sie nasilio, az zaczelo wchodzic na glowke. No to dawaj numer do Polskiej Przychodni i umowilismy sie na wizyte do Pediatry. Ja juz oczywiscie lzy w oczach i wydawalo mi sie ze Malutki ma nawet temperature. Co w gabinecie sie okazalo ze nie. P. doktor(bardzo mila) obejrzala go porzadnie i po konsultacjach z nami(nie zmienilismy mu ani proszku, ani kosmetykow) stweirdzila ze to moze byc reakcja alergiczna po tej masci na plesniawki lub Infacolu- zmieszaniu ich. Takze wszystko mamy odstawione- masc, kropleki, kosmetyki itd. I teraz obserwujemy. Mam nadzieje, ze to mu zniknie w przeciagu kilku dni, jak nie to znowu wizyta u lekarza. Dodoatkowo mamy sprawdzac temperature i zachowanie(dusznosci itd)
Poza tym zmagamy sie tez z ciemieniuszka. Maly z przodu juz w ogole nie ma wloskow za to bardzo bardzo sucha zolta skorke wiec polecono nam szampon specjalny i myc dwa razy pod rzad przy kazdej kapieli. Poza tym to on jest taki slodki lysolek <3
A i rzecz ktora bardzo mnie cieszy- Maly wazy juz 4800 g :-):-):-) rosnie Nam ten chlopczyk, ze hoho!! Musze juz poprzebierac ciuszki, bo na dlugosc tez sporo urosl i pelno ciuszkow juz jest dla niego za male
A co do mam ktore sa nerwowe- nie ma sie czym chwalic, ale i ja nie naleze do spokojnych. Jak Maly placze i juz wykorzystam wszystkie triki aby go uspokoic to tez sie bardzo denerwuje i z tych nerwow zaczynam albo krzyczec na m lub psa, ktory szewda sie gdzies przy mnie albo rycze jak glupia. Takze probuje z tym walczyc i tlumaczyc sobie sama zze tak nie wolno, bo Maly czuje. A wiec mamuski nerwy w konserwy
Ok, wycisnelam tutaj cala litanie, mam nadzieje, ze nie nudzaca i spadam posiedziec troszke na sofie dopoki moj Klusek spiulka.
Pozadrawiam Cala ekipe!!!!!!!