reklama

Styczeń 2013 :))

aaaaaaa Cóż za wieści Caroline gratulejszyn! Bedzie dobrze nic sie nie martw! Kolejna mamusia brzuchatka uwielbiam czytac takie pozytywne wiesci;D A tam ciesz sie ciaza a nie kilosami ;)

Afja a na wage to nie wchodze narazie ale cm poleciały ;D do tego malpa przyszla wiec pochwale sie dopiero w styczniu ;D O to poczatek ciazy cudowny oby tak juz do konca kochana ;*

A ja mam dzis jakis fatalny dzien z moim sie dwa razy sprzeczalam a wszystko przez te zalatwiania do slubu mam dosc 4 godz chodzenia nogi mi wchodza do tylka jedzenie w biegu-kebab;/ ale byl pyszny i wzielam maly ;D
Czuje sie oklapla pocwiczylam od niechcenia a jutro znowu zalatwianie;/ do tego przez @ ryczec mi sie chce brzuch boli ;/ zly dniu znikaj;/ a ide pocwiczyc mel b brzuchol papa Brzuchatki;*
 
reklama
Gosia dziękuję Ci baardzo ;-) póki co martwię się bardziej niż cieszę bo jeszcze nic nie widać :-( a sprzeczki przed ślubem to normalne.. stres, dużo spraw do załatwienia i zmęczenie robią swoje :-( postarajcie się wieczorkiem mieć chwilkę tylko dla siebie :tak: może jakaś romantyczna kąpiel? :-) odstresujecie się trochę i pobędziecie razem.. albo jakieś winko wieczorkiem i dobry film? ;-) oszzzz ty! narobiłaś mi smaka na kebab.. już nie pamiętam kiedy jadłam :-( mam nadzieję że dzisiaj wstałaś w lepszym nastroju, brzuch nie dokucza i ten dzień będzie piękny :-) jejuu jaka jestem ciekawa waszych kreacji :-) a pan młody już posiada wdzianko czy czeka do końca z wyborem? :-)

ja dzisiaj w planach mam ogarnięcie troszkę domu.. chętnego na mycie okien już mam - sam się zgłosił na ochotnika :-) łazienkę wczoraj sprzątałam przy otwartym oknie - o matko jak ten domestos mi śmierdział :-( a dzisiaj alusi pokoik muszę porządnie posprzątać.. my ogólnie dekorujemy dom ubieramy choinkę dzień przed wigilią.. ale kupiłam w jysk takie czerwone serducho stojące i świecące na czerwono całe w lampeczkach.. i postawiłam ali w pokoiku na parapecie - cały czas się na nie patrzy - a co będzie jak choinkę zobaczy :-D:-D:-D a wy jak już z choinkami? ubrane? jak maluchy zareagowały? ;-) buziaki
 
Ala dziękuję bardzo ;-);-);-) trzymam za Was &&& !!! udddaaaa się zobaczysz! już macie cudną Natalkę to drugie takie wspaniałości to pewnie kwestia niedalekiej przyszłości :tak: my ten cykl mielismy odpuścić ale jak widać Ktoś na górze miał inne plany wobec naszej rodzinki ;-)
 
Witam sie wieczornie zareaz ide mala kapac;)
Ale zimno tam jest ja dzis znowu mialam zalatwianie niestety musialam mala wziasc na ten mroz na prawie 2,5 godz chodzenia nogi mnie bola ale i tak czekaja mnie jeszcze cwiczenia;D

Caroline a z moim sie nie odzywam zdenerwowal mnie ;D Nie jeszcze nie ma kreacji nawet nie wie czy nedzie miec smoking czy garnitur nic On nie wiem szal mnie bierze bo nie moge ruszyc z miejsc i nie weim jaka kolorystyke wybrac grrrr. Myslal o muszce albo lososiowym czy bordowym krawacie ale nic on nie wie do tego chyba zmienimy sale na inna a szkoda gadac tak malo czasu zostalo a my na ostatnia chwile wszystko;/ No a gdzie masz piekny ciazowy suwaczek kochana? Nie przemeczaj sie tak ;D
edit
Alicja trzymam mocno kciuki za staranka bys dolaczyla do naszych tu brzuchatek;)*

Ja jutro jade na jakies zakupki swiateczne;D Z moim planujemy kupic malej stoliczek fisher price co reklamuja co sadzicie o tym prezencie?
 
gosia a ty tak ciągle załatwiasz w związku ze ślubem czy z małą czy pracy poszukujesz? :-( a jeszcze teraz taka pogoda nie za bardzo na spacery tylu godzinne :-( haha faceci! nie zdziwi mnie fakt że tydzień przed ślubem dopiero zakupi wdzianko :szok: a co z salą macie nie tak? jakieś problemy? :-( normalnie macie wszystko pod górkę :-( ale za to po ślubie będzie wszystko z górki i jak w bajce :tak:
a tych zakupów świątecznych to wam zazdroszczę.. ja już prezenty mam wzystkie zapakowane a uwielbiam moment kupowania i owijania w papiery, zdobienia :-D jutro jadę do południa na betę i przy okazji zrobię zakupy spożywcze - już do świąt nie ruszam się do miasta bo ostatnio takie korki są że nie ma jak przejechać przez miasto :-( a który to stoliczek? podeślesz linka? ja obczajałam już stoliki ale właśnie zastanawialiśmy się nad tym prezentem na roczek.. dawno dawno oglądałam używane ale już w sumie zapomniałam nawet jakie fisher ma.. teraz chciałam na prezent nówkę ale też nie ogarniam jeszcze tematu ;-)moja ala jest na etapie wstawania i odkrywania wszystkiego co jest wyżej.. na ławie celowo układam jej zabawki to wstaje naciska, ogląda.. i to samo na sofie.. i myślę że w przypadku mojej córy to zda egzamin :tak:ale wiadomo każdy brzdąc jest inny ;-) ja osobiście w fisher price jestem zakochana.. i ala też ;-) zabawki mają miły dla ucha dźwięk, nie są piszczące, nie przestraszyły jeszcze mojej ali (bo miało miejsce przy innych zabawkach) a dla mnie najważniejsze że nie psują się (chociaż część mam używek i nadal super funkcjonują) no i notorycznie nie muszę wymieniać baterii.. średnio co 3-5 miesięcy wymieniam w zabawkach fisher a mam kilka innych to co 3 tygodnie :-( nie wiem czy tylko ja tak mam ale u mnie naprawdę rzadko wyczerpują się baterie w fisher chociaż ala non stop je uruchamia :-D dlatego jak kupię stoliczek to na bank fishera.. Gosia teraz chwal się jakie są twoje typy :-)


ala moja dzisiaj ma przełom.. zawsze piła 280 ml mleka na noc z dwoma łyżkami kaszki.. dzisiaj zjadła 250 ml kaszki normalnej na mleku mm.. gęsta i pożywna.. ciekawa jestem jak będzie spała.. pierwszy jej wieczór bez butelki i bez mleka na noc.. zasnęła mi na kolanach bo nie miałam sumienia już odkładać jej do łóżeczka :-( chyba to był dla niej szok.. ale smoczka dostała i zasnęła ;-) a u was jak to wygląda? trzymajcie &&& jutro - mam betę kluczową dla mnie.. wyniki dopiero pewnie pod koniec tygodnia :-(

edit jeśli chodzi o suwaczek to dopiero jak zobaczę choćby malutki pęcherzyk to od razu wstawiam.. trochę z alą przeszłam i teraz też za szybko nie chcę nagłaśniać że w ciąży jestem.. chcieliśmy ogłosić na święta ale za wcześnie skoro jeszcze nic nie widać.. tylko mojej mamie powiemy bo mieszkamy razem i widzi że obijam się a tu za kilka dni święta.. u mnie okna nie pomyte, firanek jeszcze nawet nie zdjęłam.. nie forsuje się bo w pierwszej ciąży na podtrzymaniu wylądowałam - a tego znowu bym nie chciala :-(
 
Ostatnia edycja:
Caroline gratuluję i trzymam kciuki by było wszystko w porządku :)

Super czytać, że znowu pojawiają się kolejne brzuszki.

Ja teraz nie mam czasu na nic, ponieważ maluję pokój Lili i chcę skończyć do świąt :) męczy mnie to malowanie trawki, ale trzeba skończyć.
 
Caroline no zlatawianie do slubu do pracy pojde dopiero za pare miesiecy;) odpis aktu chrztu do slubu musialam mala ubrac i zapinkalac na koniec miasta;/ jeszcze autobus nie przyjezdzal i tak 30 min na przystanku czekalam;/moj w pracy wiec mjusialam sama z mala jechac;/ jutro dopiero idziemy protokol spisywac juz mam dosc;/ksiadz nie pozwolil nam spisyac bo zabraklo tego papierka mimo ze juz pare razy go dawalam im. Sale chcemy wymienic bo opini zlych sie nasluchalismy ze pijanstwo straszne bedzie tam a sala jest na przeciw lokalu ;/ Jutro idziemy dokladnie dogadac ci i jak ;) A z fishera tez uwielbiam zabawki mimo ze bedziemy miec dopiero 3 duzo pozytywow sie nasluchalam ;) Jak dzisiejsza betka?

elisse jak tam cora?

edit
dzis bylam w tesco straszne przeceny na dzieciece ciuszki. ja kupilam spodnie jeans i bodziaki dwie pary choc wiecej bym kupila ale mi nie strczylo bo prezenty kupowalam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gosia o jaaaa.. współczuję Ci strasznie.. z dzieckiem taki kawał chodzić i załatwiać :-(:-(:-( daj znać co z salą wyszło.. ale lipa naprawdę.. u mnie była afera na ślubie bo kurzache którzy mieli gotować pili po kątach i na weselu tydz przed naszym ganiali się po sali z patelniami.. w dniu wesela moja mama i teściowa nie odsepywali ich na krok żeby gdzieś nie pili ukratkiem.. i wódka wesela schowana była za drzwiami na kłódkę żeby nie brali jak coś.. ale na szczęście wszystko było ok.. ale też się stracha najedliśmy co nie miara :-( ja też byłam w tesco ale u nas słabe przeceny były.. robili wymianę towaru albo kolekcję zmeiniali i nie dało rady tam dokładnie poszperać.. chyba że dokładali właśnie te przeceniona a ja poszłam dalej :-( jak po wizycie u księdza? :-)

jeśli chodzi o betę to jestem wniebowzięta - z 248 na 589!!! ale i tak czekam z niecierpliwością na usg :tak: ale w domu totalnie nie przygotowane wszystko do świąt :-( mój miał mi okna pomyć ale biedak ma tyle roboty że chodzi spać o świcie bo sam się nie wyrabia ze wszystkim :-(więc nawet nie mam sumienia go jeszcze gonić do okien :-( domestos powoduje u mnie teraz odruch wymiotny więc nie mam jak łazienki doczyścić na ostatni szlif.. ocet też mi tak śmierdzi że szok :-( uciekam obiadek gotować buziaki ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry