milusia z pęcherzem miałam identycznie, lekarz powiedział, żeby nie pić soków owocowych przez jakiś czas i polecił mi żurawit (100% mocno skoncentrowanej żurawiny), aby zakwasić mocz - przeszło po 4 dniach stosowania. Teraz żurawinka leży koło moich tabletek, które biorę codziennie, jeśli poczuję jakieś objawy to na pewno po nią sięgnę, bo niestety jesteśmy teraz bardziej narażone na infekcje. Co do Twojego porodu, zazdroszczę w pozytywnym sensie i mam nadzieję, że po moim będę mogła wspominać równie optymistycznie ;-)
kropka myśl pozytywnie, jak będziesz się zadręczać to tylko fasolkę będziesz stresować, musisz być dzielna!