Akuku cudowne zdjecie Alex jaki zaciekawiony patrzy:-)
co do mopa to tez mam Vilede taki plaski i super to idzie bo nawet sie schylac nie trzeba,rak moczyc tylko fajnie sie wyciska i szybko myje podlogi.dlugo mialam taki mop z paskami,ale wywalilam gdzie pieprz rosnie, jakie on smugi zostawial
A co do karmienia, to tak jak piszesz, sprawdza sie, czy dziecko reaguje negatywnie na cos, moja tylko reagowala na cebule.kapusty kwaszonej tez nie jadlam, bo tutaj jej sie po prostu nie je;-)a tak jadlam doslownie wszystko
A wiecie na co mam niesamowita ochote?na watrobke, ktorej tutaj w ciazy nie pozwalaja jesc. a szkoda bo tak duzo zelaza ma, tych problemow wszystkich z anemia by nie bylo. wiec po porodzie mam obiecany wypad do sushi baru, watobka i bardzo nisko alkoholowe piwo:-)
Kaczuszka fajny ten mop parowy,napewno tez leciutko idzie nim, szkoda,ze akurat Akuku sie tak szybko zepsul, moze akurat wadliwy egzemplarz.
Jak tam kotek? nie bardzo pomoge, bo na kotach dokladnie sie nie znam, ale wiem,ze z nerkami to trzeba szybko dzialac.mam nadzieje,ze jakies dobre lekarstwo mu przepisali
Magsus powodzonka:-)
Blue ja mialam dzis z koeli szukanie ladowarki do kamery, bo chcemy nagrac po porodzie malego i troche z produ ale tylko przed tymi najgorszymi skurczami no i oczywiscie nie parte, bo nie ma kto kamery trzymac, a raczej tez mi sie nie usmiecha tego ogladac i przezywac jeszcze raz. za to bardzo chce miec nagrany moment jak mi klada malego na brzuch, wiec zamiast plakac w tym momencie to niech sie moj facio zepnie i kamera w ruch, bo corcie mi dopiero po szyciu zaczal nagrywac, a ja chce bardzo miec ten moment nagrany, bo to najcudowniejsza chwila w zyciu:-)
No i w koncu sie znalazla ladowarka w dziwnym miejscu ale stracha mielismy;-)