heloła!
ja pitolę jak mi czas ucieka! A Lauruta-Pruta coraz więcej wymaga, zatem czasu na forum mało...
Anbas - rewelka tort!!!!!!!!!!!! ja chyba never ever nie zrobię, milion razy się zabierałam i zawsze coś...czy mąż się odwdzięczył był aby...?
Marika - już niech kurde wypuszczą Was!!!! biedne jesteście bardzo, przytulam obie!
Mirka - no ja wlasnie nad rozszerzaniem diety zaczęłam myśleć pomału...na razie tylko myśleć, ale wiem,z e dla dzieci refluksowych to super sprawa. I co najpierw wybrać? Kaszkę właśnie? czy owoc? czy warzywo?
co do dziwnych miejsc podczas karmienia cycem, to ja już chyba wszędzie z sutem wywalonym byłam...w kościele - to wiecie, w sklepie, ostatnio w Zarze w ten sposob wybierałam sobie ciuchy

, na spacerach wszelkich. Niech się wstydzi, ten co widzi!

Ja nie mam czego, w życiu takich cudnych cycuchów nie miałam

Mąż ostatnio leciał mnie zakrywać, bo wywaliłam dwa na Kajtkowym meczu w piłkę - ale niechcący!!! jeden sam wypadł
