Grudnioweczka, witamy

Kazda z nas miala i pewnie bedzie miec chwile, kiedy znika z forum, zadne wytlumaczenia nie sa potrzebne, po prostu dobrze ze jestes

wspolczuje przejsc :/ dobrze ze mama pomaga z dziecmi.
Kasia, fajnie, ze sie udal pierszy dzien

jak napisalas o tym bieganiu za dziecni to moja pierwsza mysl "z deszczu pod rynne", bo ja w domu jak jestem to teraz glownie chodze za tym moim raczkujacym maluchem i asekuruje przed przywaleniem glowka w kanty i chronie przed wstawaniem lapiac sie za kable i inne ruchome czesci, bo oczywiscie te najbardziej kusza
A mieszkanie musimy zabezpieczyc:/ macie jakies sprawdzone patenty?
Cleo, jaka to ciuchcia? Planuje kupic cos grajacego, ale wybor tak ogromny, ze sie gubie
Yoanna, wspolczucie zabkow, oby sie przebily jak najszybciej
Jagus, mnie skoczki i chodziki odradzila rehabilitantka (bylismy u tej z Zor w Kinezis) ale znowu znajomej rehabilitantka polecila chodzik!
I badz to czlowieku madry jak tzn autorytety maja calkowicie odnienne opinie

chyba intuicji trzeba sluchac, i tyle
