Siva nie mam wyboru ! Kruszynka w brzuszku daje o sobie znac i zaslania mi rolety w oczach kilka razy na dobe ! Masakra ! Gdybym nie musiala to bym z lozka nie wychodzila..hmm no chyba ze jesc tzn zrec, bo jedzeniem tego nazwac nie moge... mieszam starsznie ! Krem z bitej smietany z nutella zagryzam kabanosem ! Hahaha zasypiam karmiac Emila ..
Na swieta nie mam nic procz pierogow w zamrazalniku! Jutro bede robic... ale duzo nie robie bo kto to zje ?
Tzn mowie ze nie duzo a i tak pewnie sie uzbiera
Nie dosc ze nic na swieta nie zrobilam (a moglam np makowca zrobic i zamrozic ...czy np paszteciki z kapusta i grzybami...) to mam 3 torty ! Jeden na 24.12 i 2 na 25 ! Mial byc jeszcze jeden ale kobitka zrezygnowała a ja juz figurki zrobilam ;/
Ogolnie czuje sie dobrze tylko to jedzenie mnie dobija bo sie nafutruje a potem nie mam sily ! Masakrejszyn
Emilek juz wiecej probuje chodzic wiec na dniacglh bedzie biegania
Nie wiem czy dzis siedziec i zrobic jedna figurke czy zostawic na jutro

alez sie leniwa zrobilam ! Bez m bym miala syf w domu ! Biedny po nocce wraca i sprzata bo sie ruszyc nie mozna ;/