Jejku Dziewczyny, ale fajnie! Znowu te emocje związane z ciążą. .. aż się rozmarzyłam

Ja po wizycie u kosmetyczki - stópki zrobione (oczywiście klasyczna czerwień), brwi też. Teraz w sobotę fryzjer i we wtorek dłonie (również nieśmiertelna czerwień na pazurkach) I jestem ready na święta

A poważnie zostało mi wysprzatanie kuchni I łazienki, podłogi (no ale to na istatni moment) no I pichcenie przed samą Wigilia.
Wigilię spędzamy we czwórkę u nas, po wieczerzy jedziemy z opłatkiem do moich rodziców, gdzie spotykamy się z moim bratem I jego rodziną.
Pierwszy dzień świąt u moich rodziców, a drugi u naszych przyjaciół. Także plany są

Uwielbiam ten czas przygotowań ostatnich - w niedzielę biegniemy jeszcze z m (o ile moje nadwyrezone kolano pozwoli) w trzecim już biegu z cyklu GP, a po południu ubieramy choinkę.
Prezenty czekają na spakowanie. Magia
