Hej
Malinka dobrze ze juz wyszliscie

szpital strasznie człowieka psychicznie meczy juz o dziecku nie wspomnę! Odpoczywajcie cieszcie sie dommem i sobą :-)
Z tym rzucaniem to wam powiem ze ja juz sobie nie radze! Natan ciągle obrywa

Filip rzuca go celowo .... Zawsze jak rzuca to zabieram te zabawki chowam i mowie ze zabrala bo rzuca a tak nie wolno i bla bla

on sięga po inne przedmioty i napiernicz dalej.... W nass w tv i ogólnie we wszystko i wszystkim.... Im bardziej uwagę zwraca tym bardziej Filip sie nakręca. Zwyklle ląduje w łóżeczku! Juz nie wiem jak reagowac i co robic.
z mową u nas dalej tak jak bylo. Mówi niewiele , reszta po swojemu. Ale kumaty z dnia na dzień bardziej. Wszystko wytłumaczy... Ostatnio zobaczył u chłopca na placu bluzę e samolot.... Po swojemu wytlumaczyl ze on w domku w taki samolot bluzke i spodnie ma:-) tamten chłopiec i jego mama zrozumieli bez problemu

a on tlumaczyl na migi wręcz hahah....
Troszkę nawet ta mową zaczelam sie zamartwiać .... Wiem ze każdy idzie swoim rytmem ale zawsze jest to ale
Na sedes wola bez problemu. Za smokiem nie tęskni wiec tu jest duży plus;-)