Hej dziewczynki, a ja po randce, fajnie czasami:-)stiwrdzilam, ze my zadnej opiekunki nie potrzebujemy, bo kosztuja tu tez grube pieniadze, a my nie po to placimy prywatnemu zlobkowi plus swietlicy, zeby jeszcze wieczorem za opieke placic i sie martwic czy wszystko ok i czy opiekunka sobie radzi. Moj pracuje akurat w centrum miasta i moze sie zawsze urwac na godzine na lunch, a ja z kolei mam taka prace,ze nieraz mam pracujacy weekend i wtedy za to dni codzienne wolne, wiec czemu tego nie wykorzystac :-)moj tez moze od czasu do czasu wziac wolne i wtedy juz caly dzien mamy dla siebie.Dzieci sa naprawde urocze, ale ja uwazam, ze nie jest zdrowe dla zwiazku, by tylko wszedzie chodzic z dziecmi.A jak sie nie ma zadnej rodziny do pomocy i nikogo ze znajomych,ktory przygarnalby trojeczke wrzeszczakow wieczorem, to trzeba kombinowac inaczej:-) z kinem tez akurat mamy szczescie, bo mamy te kino samochodowe, i jedziemy przewaznie w weekend wieczorem i dzieci spia w samochodzie po prostu, tez im sie nic nie dzieje;-) Nie lubie jak ktos mowi, ze jak sie ma wiecej dzieci to juz sie jest niewolnikiem i zadne przyjemnosci sie nie naleza tylo wszedzie trzeba isc z dziecmi,a nie zawsze akurat to jest wskazane, bo i dzieci sie nudza i dorosli denerwuja;-)
A te temperatury brzuszkow to rzeczywiscie rozne:-), u mnie zawsze zimny raczej, mowie ze ja juz od maaalutkiego hartuje:-)