Stokrotka, ja z ruchami totalnie wrzucam na luz. Pierwsze kopy poczułam w 16tc, generalnie codziennie wieczorem czuję kilka kopów, a w wakacje nie czułam w ogóle i nie schizowałam, bo wiedziałam, że jednak czas mija intensywniej i nie miałam czasu się wsłuchiwać w ciało
femme, ja też nie widziałam Ojca Chrzestnego i jakoś w ogóle mnie nie korci, żeby obejrzeć :-( I też kupuję Młodej buty w CCC
bada, ja mam tak ze Step Up 1, mogłabym oglądać w nieskończoność
A ja nie wiem, czy nie czeka nas powtórka z rozrywki z zeszłego roku!
Młoda rano poleciała na skrzydłach do przedszkola, szczęśliwa, zadowolona, wchodzi do sali a tam połowa dzieci RYCZY i znów nie wiedziała, co się dzieje
Na wakacyjnym dyżurze dzieci w ogóle nie płakały, a teraz jest normalnie koncert i Młoda stanęła na progu jak wryta, oby się nie zniechęciła przez to, bo rok temu właśnie przez ryczące dzieci ona 2 tygodnie w ogóle nie chciała chodzić do przedszkola
