reklama

Styczeń 2015

reklama
To jest to, spacery z dzidzią zajmują sporo wolnego czasu. Dlatego pomyślałam sobie, że czasami po prostu wystawię młodą na balkon. Jest duży, wokoło spokój, my na parterze, więc nie trzeba będzie wózka nosić. Chociaż na pół godzinki jak się da by coś przy okazji w domu ogarnąć. Gorzej jak będzie musiała czuć ruch wózka by spać. Wtedy będzie klops...
 
McPearl no u nas Olka dużo czasu soedzala na tarasie i ogrodzie bo ona miała dwie drzemki jedna 4h a druga 2-3 :P i na tej pierwszej zawsze spacery dalekie a na drugiej taras :)
 
McPearl no u nas Olka dużo czasu soedzala na tarasie i ogrodzie bo ona miała dwie drzemki jedna 4h a druga 2-3 :P i na tej pierwszej zawsze spacery dalekie a na drugiej taras :)
Doggi, powiedz jak to zrobić, by takie złote dziecko się urodziło, co tyle śpi ??? :szok: Pamiętam moją córkę z okresu niemowlęcego - w nocy co 45 minut do godziny pobudka, a w dzień drzemki półgodzinne, kiedy to ja spałam z nią po takich nocach zarwanych i nie było mowy o zrobieniu czegokolwiek w domu na początku, ledwo nogi za sobą ciągałam...:baffled:
 
Unita sama byłam w szoku bo Nastawiona byłam na nieprzespane noce i ciągle zmęczenie a Ola yo był spioszek, w sumie nadal jest. Mam już ponad 3 lata i nadal ma drzemki popołudniu minimum 1,5h a i tak przy tym idzie spać najpóźniej o 20 i śpi do 7-8 a czasem do 8.30
 
Doggi ja tam nie wiem, ale teraz nie ma dnia bym chociaz godzinke w dzien nie spala... jakas masakra :-P tyle ze ja odkad pamietam duzo snu potrzebowalam i takich drzemek w dzien nie mialam tylko siedzac w robocie od 7 do 19...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry