• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2015

alecta mój dopiero dzisiaj w nocy wraca :)

agulqa walnij tam siostrę od wszystkich!

doggi jakby nie miał to by nie wydawał...oj takie 2-3tyś jakby mi teraz wpadło to by miło było hehe

Nic mi się dziś nie chce..młody po żebrach bombarduje co chwilę..odkurzacz i mop czekają..pogoda do bani...
 
reklama
Chociaż z drugiej strony nie obrażę się jak będzie drugi wodnik w domu :P

Mnie to przeraża, mój najmłodszy brat to wodnik i za cholerę nie mogę się z nim dogadać :-(:-(:-(

agulqa, powiedz siostrze, że akurat naprawę lapka Wam w mieszkaniu odpracuje!!!


Ja jestem ciekawa, ile mi teraz z ZUSu wpadnie, bo na stronce już mam wpisane wszystkie wypłaty na 9 października, to będzie za dni od 18 lipca do 22 września... Mam nadzieję, że się nie rozejdzie ta kasa, bo u nas to tak zawsze, planujemy wydatki, a i tak brakuje :-(
 
Alecta co Ty.
To nic nie da.
Ja nawet nie komentuje tych tekstow, bo po co.

Jezyk 19...

Doggi dokladnie. Duzo szt wiec sie cena robi. Ok 200zl pojdzie....
Ł tez zawsze optymistycznie patrzy. Tyle ze jak mu mowie ze kontakty ok 200zl to mowi ze chyba oszalalam ze takie drogie.
On ciagle w czasach gdzie sie dostawalo za kilo jablek :-P
Jedyne co mnie pociesza to to, ze na *******y teraz nie wydaje.

Femme wierz mi ze kazda godzina teraz to wiecznosc
Co do finansow u nas to tez meeega krucho.
Remont to jedna wielka skarbonka.
Najwazniejsze ze mamy juz materac i koldre i odlozona kase na sypialnie.
Ale w tym mcu chcialam kupic lozeczko mlodemu a ledwo oplaty zrobilam i juz kasy brak

Nulini nieglupi pomysl.
My tez planujemy ale jak widac zawsze cos :-\
 
Nulini moja siostra i teściu to wodnik ciężkie chsrakterki jak ja jako rak i są przy tym swoim charakterku zaje.bisci duzi bardziej obawiam się stacha Koziorożca, mąż kozioł i durne to strasznie i mój skretynialy brat to tez kozioł :/ ale najlepsza koleżanka oli to w sumie też Koziorożec i się świetnie dogaduja wiec liczę na to że z bratem tez tak bedxie ;)

Elutka chodzi o to zevy te jego zakupy przemyślane były a ten wymyśli zr trzeba coś kupić i leci do sklepu


Agulqa_b no właśnie te dziady takie nie życiowe T tez nie zdaje sobie sprawy z tego ile kosztują różne "pierdy"
 
Doggi- ja też się obawiam koziorożca bo mój brat to koziorożec i dooopa.
Wodnik to mój młodszy syn i mama i teściowa i znajomi i są to fajni ludzie, co prawda charakterni ale do życia się nadają. :)
 
A ja właśnie zupełnie odwrotne mam doświadczenia, koziorożec to Młoda no i póki co się dogadujemy, ale z bratem to krzyż pański... Chociaż u niego to bardziej kwestia tragicznego wychowania, niż znaku zodiaku :baffled:
 
Nulini właśnie też tak myślę z moim bratem bo on biedny, wczesniak i ma chory kręgosłup. Wcześniakiem był dawno temu i nie ma po nim żadnych śladów wczesnuactwa (w sensie zdrowotnym) a kręgosłup po mamie ma słaby ale tak naprawdę słaby był w wieku dojrzewania i juz mu dawno przeszło to.... Ale pokrake z niego robili całe życie i pokraką jest i do tego wszystko musi mieć zawsze ba tacy podane bo on biedny sam se kanapki nie może zrobić.... Grrrrrr
 
E tam Nulini spójrz jak ze mną się dobrze na forum dogadujesz :-D
Nie ukrywam, że Wodniki mają ciężkie charaktery, ale da się przeżyć.
Moja szwagierka co dzisiaj przyjeżdża to też wodnik, 5 dni ode mnie młodsza, i dobrze się dogadujemy i czasem jak na nią popatrzę to przynajmniej wiem co w moim charakterze jest ciężkiego hehe
 
reklama
Nulini dokladnie.
Tyle ze ja z pewnych rzeczy zdaje sobie sprawe
Przechodzilam remont za swoja kase w domu u rodzicow.
Robilam od podstaw dwa pokoje, byly gole mury i dach.
Wiem ze na remont zawsze idzie wiecej kasy niz sie liczy
I wiem tez ze *******y pochlaniaja jej sporo
Ł nie ma o tym pojecia


Doggi oj to fakt. Mysla ze wszystko jest poldarmo


Nie ma to jak bananowy koktajl wlasnej roboty na poprawe humoru
Nooo i Robert tak nisko dzis kopie jak jeszcze nigdy.
Mega dziwne uczucie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry