• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Doggi, ale choinka! niezła! ale dużo ozdób musicie na nia mieć, wow ;-)

bada, suszarka super sprawa. kilka prań już suszyłam i potwierdzam, że wychodzą z suszarki bardzo miękkie. nigdy takich ręczników nie miałam! natomiast co do opinii, że nie trzeba prasować to hmmm... zależy chyba od osoby. ja tam jestem do innych standardów przyzwyczajona ;-). bawełniane na programie SUCHE DO SZAFY moja suszarka suszy 2 godz., ale sama sobie skraca czas, gdy okazuje się, że pranie wyschło wcześniej. później jest jeszcze taki 30 minutowy cykl OCHRONA PRZED ZAGNIECENIAMI i jeżeli chcesz od razu włożyc ciuchy do szafy bez prasowania, to powinnaś odczekać aż to się skończy. głośno chodzi. jest głośniejsza niż pralka i zmywarka. ale nie przeszkadza, więc spoko. słyszałam też, że niby po wysuszeniu prania w suszarce nie czuć zapachu płynu do płukania, którego użyło się w pralce. ja czuję :tak:. to chyba tyle ;-)


ja nie chcę śniegu w zimie. ble



a gin ma dalej wyłączony tel. mimo, iż automatyczna sekretarka mówi, że do 29.10. jest na urlopie i o kontakt tel. prosi od 30.10. :-( co ja mam teraz zrobić? :-(
 
reklama
agulqa, stały chwyt niestety :dry: Nawet kiedyś laska z pracy mnie prosiła, żebym poszła oddać kurtkę za nią, a ona za chwilę pójdzie i ją kupi w niższej cenie :wściekła/y: To ją zje.bałam z góry na dół... Tak samo cwaniary imprezowiczki - kupią kieckę na wesele i po weekendzie oddają :wściekła/y:

alecta, ja nie mogę spać w dzień, bo później wieczorem zasypiam godzinę :baffled: U mnie też frytasy :-D

Doggi, na sucho bym nie mogła, ale z mięciutkim masełkiem, o mamo! Choinka CUDO!!!

jeżyk, dam znać, dam znać :-D

bada, POZABIJAJ GNOI!!! :wściekła/y: Każdy sąd Cię uniewinni! :wściekła/y: A szał zakupowy to mnie na łopatki rozwala :-D

Ewi, bo za Gutka każdy nam kołki ciosa :-( U nas też najchętniej sukienki całe dnie, i to te weselne! Masakra...


Boże, mąż się tak strasznie denerwuje, że aż mi się udziela!!!
Normalnie chodzi struty jak przed maturą co najmniej!!!


My choinkę zawsze żywą, mimo, że miejsca nie mamy w ogóle, i wcześnie ubieramy, bo już po Mikołaju, żeby pachniało :-D
 
Nulini, a mnie w ogóle przerażają ceny ciuchów. z chin to wszystko za grosze przychodzi, a sklepy sobie takie ceny narzucają, że szok. dla siebie rzadko kupuje coś bez przeceny a i tak uważam, że to drogo! połowa tych szmat nie warta jest ani 5 zł.

agulqa, ja zawsze używałam płynu do płukania. lubie ubranka po użyciu płynu. chyba, że to był płyn do prania to wtedy już nie.
 
Nulini, dlatego u nas nikt nie wie jak młoda będzie się zwać. Mama ostatnio pytała to jej powiedziałam, że powiemy jak się urodzi bo później zawsze znajdzie się ktoś kto ma jakieś ale. A to nasze dziecko :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Agulqa ja bym potraktowała odplamiaczem konkretne plamy, a nie całe ubranka, bo szkoda ich. Prałam raz w delikatnym proszku plus podwójne płukanie (bez płynu do płukania).
 
Ludzie to maja tupet.. ja nigdy nie wpadam na to zeby co kupic i pozniej oddac po uzyciu, ale to moze dlatego, ze tez zazwyczaj kupuje w lumpku tanich sklepach czy na wyprzedazach i jakos sie tego nie wstydze jak niektorzy :-) a wrecz przeciwnie:-D

Co do ciuszkow to ja odplamialam tylko te z plamami, a tak to pralam tak jak na codzien na szybkim praniu, a pozniej tylko w jeleniu tez na szybko :tak:
 
Ewi, kiedyś na forum jedna laska tak chciała zrobić w Orsayu, jak ją zapytałam o smród czy brud na kiecce, to stwierdziła, że się pilnuje ostro, żeby się nie poplamić, nie przebywa wśród palących i nie poci się, żeby nie śmierdziało :baffled: Czyli kwestia wprawy :baffled: A tak naprawdę to wszystko zależy od materiału, bo na niektórych kieckach widać chociażby przymierzenie, a na niektórych nie dostrzeżesz kilku imprez...
Kiedyś koleś chciał jeansy zwrócić, widać było, że noszone, załamania w kolanach, a ten twardo, że nieużywane, no ale kierowniczka go wyśmiała i kazała spadać na drzewo...

sprite, no dokładnie z tymi cenami!!! A już jak do ZARY wchodzę, to aż mnie skręca, szmaty jak z każdej sieciówki, a cenią się jak poje.bani!

McPearl, u nas na Tośkę nikt nic głośno nie mówił, a teraz na Gustawa każdy, KAŻDY kręci nosem i jakoś tak straciliśmy pewność co do tego imienia, chociaż tak naprawdę nie byliśmy go pewni w 100% :sorry2:
 
reklama
Ja chyba odplamiaczem serio plamy zrobie a tak porzadne pranie w normalnym proszku i szybkie pranie w dzidziusiowym. No i zaniose do tesciowej. W sensie pojde do niej to wyprac i wezme jwszcze mokre do siebie bo ta nasza pralka nie mz mego zaufania. Jezt po poprzddnich wlascicielach i jakos tak nie wieml mam wrazenie ze wszystko takie sztywne z niej wychodzi i pomechacone. Ale rizmawialam juz z Ł. Po nowym roku kuoujemy pralko suszarke ! Hurra!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry