• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

reklama
A ja nie mogę kawy bo wpadam w drgawki a tak lubię ...... na mirindę też miałam okres że piłam z zachwytem :-)
Nie wiem jak to z rutinoscorbinem w ciąży. Chyba lepiej brać samą witaminę C ale nie znam się.
 
Ja pije jak mam ochotę :-p na początku kawa i pepsi codziennie chociaż puszkę bo tylko to mi pomogało żeby trochę lepiej się poczuć ;-) teraz już mnie nie ciągnie :-)

Co do odkładania na miejsce to ja rozumiem że jak się nie odkłada to się syf robi ale niestety nie mam tego w nawyku i dupa w teorii jestem zajebista ale w praktyce mi nie idzie :-D tak to jest jak mama za mnie wszystko robiła i nie weszło mi w krew dlatego Ninę cisnę :-p
 
Jezyk jakiś czas temu kupowałam rutinoscorbin w aptece, aptekarka powiedziała, że ja absolutnie nie mogę go brać. I tak nie był dla mnie, a sobie kupiłam czystą wit. C.
 
Jeny padam.
Wróciliśmy z zakupów i czuję jak siły mnie opuszczają, a miałam jeszcze włosy dzisiaj farbować.
Na dodatek brzuch mnie strasznie ciągnął na tych zakupach, że praktycznie leżałam na wózku.
Jeszcze "tylko" 78 dni...
 
reklama
Myślę, że farmaceutki w aptekach mogą trochę przesadzać co do tej szkodliwości wszystkiego, wolą powiedzieć, że nie można, tak prościej. Gin na pewno będzie wiedział, może jego podpytać..., a skoro w szpitalu dają, to znaczy, że nie powinno szkodzić... I weź bądź mądry :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry