• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Dzięki dziewczyny... Ja zmieniałam już pieluchy na inne, nawet na wielorazowe... Uzywalam clotrimazolum, pimafucort, tormentiol... Sudocrem, bephanten, mascie z kwasem borowym... Odłożyłam chusteczki na rzecz wody.. i dupa. Co tydzień ten sam problem. :(
 
reklama
No to sporo już przetestowaliście, nieciekawie, że problem ciągle wraca. Trzeba by znaleźć przyczynę. Lekarz zlecił jakieś badania? Mam nadzieję, że Antosiowa pupcia szybko wyzdrowieje ;-)

Ale duchota. W domu nie ma czym oddychać, wiatrak na full ciągle chodzi, a wyjść się nie da bo skwar okrutny.
 
Nieobecna- no to faktycznie jest problem:( wyobrazam sobie jak się biedak musi męczyć. Może dermatolog faktycznie cos poradzi.

U nas też upał, zaraz nad jeziorko zmykamy, żeby jakoś przetrwać, a potem USG.
 
Nieobecna u nas tak jest jak używamy Dody. Tzn jak wyskocza odparzenia to musimy na pampersy niebieskie zmienić, bo inaczej nie przejdzie.
Dziś odkryłam jedyny plus bycia w pracy - klimatyzacja :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry