Dziewczyny witam się i chciałam się pożegnać.
Wczorajsza dyskusja na temat fotelików, oraz wcześniejsze na temat karmienia piersią i pare innych, mnie osobiście po prostu rozwaliły. W życiu nie spotkałam się z taką agresją, krytycyzmem i zacietrzewieniem przy swoim jak u kilku dziewczyn tutaj, a jestem uczestniczką wielu forów. Zawsze można było dojść do jakiegoś konsensusu, nikogo nie obrażając nie wylewając jadu, albo poprostu unikając agresywnych, kategorycznych, odzywek.
W związku z tym, że czytanie wątku styczniowego bardziej mnie stresuje niż dostarcza metaerotycznych informacji lub zwykłej radości z przebywania w gronie kobiet, które chcą się dzielić ze sobą wszystkimi radościami i smutkami związanymi z macierzyństwem. Szkoda bo liczyłam, że będzie naprawde fajnie i uda się zawiązać znajomości na dłużej. Szkoda, że się przeliczyłam.
Życzę Wam wszystkim bezproblemowej ciąży, pomyślnego rozwiązania, zdrowych dzieciaczków

Więcej luzu i spokoju, bardziej życzliwego podejścia do osób, tych z odmienną opinią też.
Pozdrawiam
Żelka
Ps. Drogie Moderatorki prosiłabym o usunięcie z wątku danch na mój temat. Z góry dziękuje
