Tasia001
Fanka BB :)
No my z mężem nie możemy się otrząsnąć, bo akurat on znał mamę Maksia. Mieli już zebrane 600 tys zł na terapię w Berlinie, bo nie była szans na przeszczep.
Dobra idę spać, bo wiem że takie tematy dołują. Przepraszam Was, że napisałam o tym ale... no wiecie jak to jest. Czasem trzeba.
Dobra idę spać, bo wiem że takie tematy dołują. Przepraszam Was, że napisałam o tym ale... no wiecie jak to jest. Czasem trzeba.
Wrzucałam do środka buteleczkę, włączałam gotowanie i sprawdzałam temperaturę, żeby tylko podgrzać do spożycia ;-)