Witam się środowo

Ewi takie tam pier*** z tą sypialnią, że dzieci muszą mieć oddzielne pokoje, Kurde to maluchy jeszcze, chłopaków/dziewczyn na "film" nie sprowadzają

.
W mojej opinii róbcie sobie sypialnie, a kiedyś jak dzieci podrosną i faktycznie będą potrzebować dużo większej przestrzeni osobistej, będzie się można zastanowić co dalej, a może już będziecie mieszkać gdzie indziej?
Z resztą chyba i tak niemowlak póki co będzie z wami w sypialni, co by małej nie budził 3x w nocy.
Nie wiem jak u Was ale ja z 8 lat straszą siostrą mieszkałam w jednym pokoju prawie do 13 roku życia, dopiero później przeforsowałam "własny pokój" jakoś żyje i traum z tego powodu nie mam

.
LayDeek nie mam weny nigdy co mężowi można dać na rocznice, zazwyczaj mu kupuję ksiązki o psychopatach (lubi czytać takie rzeczy)

, ale robię jakieś dobre jedzonko
kasialka witaj i rozgość się
Dziewczyny bardzo Wam współczuje strat i domyślam się, że ciężko jest później bezstresowo i optymistycznie patrzeć w przyszłość, ale cieszę się że, jesteście z nami a Wasze dzidziusie rosną pięknie
