reklama

Styczeń 2015

Witaj kasialka!
Doskonale wiem co czujesz. Sama jestem po 2 stratach. Ciąże obumarły na przełomie 9/10 tyg.
Jesteś na jakiś lekach podtrzymujacych?? Ja na luteinie i zastrzykach. Codziennie kłuje sie w brzuch.
 
reklama
Witam się środowo :tak:

Ewi
takie tam pier*** z tą sypialnią, że dzieci muszą mieć oddzielne pokoje, Kurde to maluchy jeszcze, chłopaków/dziewczyn na "film" nie sprowadzają :-D.
W mojej opinii róbcie sobie sypialnie, a kiedyś jak dzieci podrosną i faktycznie będą potrzebować dużo większej przestrzeni osobistej, będzie się można zastanowić co dalej, a może już będziecie mieszkać gdzie indziej?
Z resztą chyba i tak niemowlak póki co będzie z wami w sypialni, co by małej nie budził 3x w nocy.
Nie wiem jak u Was ale ja z 8 lat straszą siostrą mieszkałam w jednym pokoju prawie do 13 roku życia, dopiero później przeforsowałam "własny pokój" jakoś żyje i traum z tego powodu nie mam :-D.

LayDeek nie mam weny nigdy co mężowi można dać na rocznice, zazwyczaj mu kupuję ksiązki o psychopatach (lubi czytać takie rzeczy) :D, ale robię jakieś dobre jedzonko :)

kasialka witaj i rozgość się :)

Dziewczyny bardzo Wam współczuje strat i domyślam się, że ciężko jest później bezstresowo i optymistycznie patrzeć w przyszłość, ale cieszę się że, jesteście z nami a Wasze dzidziusie rosną pięknie :)
 
Ostatnia edycja:
LayDeeK ja kupowałam różne rzeczy: zegarek, łańcuszek z medalikiem, bransoletkę, perfumy, koszulki. Sama już nie pamiętam co jeszcze. Jak pali może być zapalniczka, popielniczka. Jeśli czyta to książki. Można zrobić coś z wkładem własnym typu album ze śmiesznymi zdjęciami. Kolacja niespodzianka.

Żelka ja miałam swój pokój od 12 roku życia, wcześniej we czworo z rodzicami, przedzielony szafą;) Ja tak samo jak Ty myślałam że za 10 lat będę się zastanawiać. Mój mąż z bratem i dwoma siostrami miał pokój i dobrze było. Ale jak ktoś gada to człowiek ma mieszane uczucia i się zastanawia czy dobrze robi. Przyjdziesz kiedyś do mnie to zobaczysz że inaczej się nie da;)
 
Ostatnia edycja:
dzięki Dziewczyny za miłe przyjęcie :-) LayDeek biorę od samego początku luteinę, a zastrzyków - nie zazdroszczę.... Ale wiadomo - czego się nie robi dla bezpieczeństwa Maleństwa :-)
 
Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa :)


LayDeeK - na Twoim osiedlu spadł grad, u nas nic ;)


kasialka128 - witamy, rozgość się ;)


Ewi - srutututu z tymi pokojami! My mamy 3 pokoje (salon z kuchnią, pokój Antka i nasza mikro sypialnia - do której nawet łóżeczko się nie zmieści). Nie wyobrażam sobie oddania sypialni! Olga i Antek będą spali razem, minimum do tego 6 - 7 roku życia, a potem liczę, że będziemy piękni, młodzi i bogaci i kupimy coś większego. ;)
Moi rodzice mieli 2 pokoje, jeden z nich zajmowałam z dwoma siostrami (starsza 3 lata i druga młodsza o 8 lat) i jakoś dałyśmy radę ;)


Żelka - u nas to samo, książki. Mamy taką umowę z Mężem, że zawsze kupujemy sobie książki - oboje lubimy czytać, więc prezent idealny. :)
 
LayDeeK a co do prezentu, to oczywiście wszytko zależy od preferencji osoby obdarowywanej, ale jeden z takich moich prezentów, który się spodobał - wino, ale w ozdobnym drewnianym pudełku, ozdobionym okolicznościowym napisem (ja akurat wymyśliłam fragment z naszej pierwszej piosenki na weselu, ale równie dobrze może być data, imiona, coś bardziej osobistego - rzecz gustu :-) - zamówione na allegro :-);-)
 
AZA, u mnie też zapowiadają od dawna, od tygodnia codziennie się chmurzy, ale dopiero dziś kilka kropel i tyle... Deszczu nie lubię, ale skoro nie pada, to mogłyby te chmury iść w cholerę, a nie takie nie wiadomo co...
 
Ewi, ja bym zrobiła sobie sypialnie! My długo z rodzeństwem mieliśmy wspólny pokój, później po przeprowadzce, gdy każdy miał swój i tak korzystaliśmy z nich tylko do spania :-D Teraz dzieciaki i tak będą razem. A za x lat to można zawsze zmienić, jeśli będzie to potrzebne, póki co korzystając z sypialni! Zawsze też łatwiej jakichś gości w salonie położyć ;-)

Witaj kasialka
 
Kasialka witaj :-)

Ewi ja wlasnego pokoju nie miałam i żyje :-) teraz mamy dwa pokoje i w jednym jest i dlugi jeszcze będzie sypialnia a w drugim taki dzienny z narożnikiem i tv

Bylismy na krótkim spacerku, ale młody mi cały czas uciekał więc wróciliśmy do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry