reklama

Styczeń 2015

Witam, właśnie wciągam moje ukochane kanapki z serkiem wiejskim i vegetą mmmm... Potem Konradowi do baseniku wleję wodę a następnie kawusia :)))

Nulini oj bidoku, dobrze, że nie zemdlałaś...

Doggi bym zapomniała... tym japońskim żarełkiem normalnie smaka mi takiego zrobiłaś.... szkoda, że ten Zgorzelec tak daleko...

Bada
pokoik superowy!!! Jeszcze co będziecie robić, pokoik maleństwa? Dostałaś to L4 u innego lekarza czy też problem robią?

Agus kciukaczę z całej siły. Swoja drogą szybko dostaliście zielone światło. Mi lekarza kazał poczekać do pierwszego okresu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agus kciuki zaciśnięte &&&&&&&&&

Aza tak jeszcze pokoik dla malucha,ale na razie bez mebli,bo kasy brakło,ale do końca roku kupie jakieś komody,szafe
Po zwolnienie idę w piątek rano,zrobiłam przysługę księgowej,bo (mam nadzieję) pójdę na L4 od nowego miesiąca

A mnie dziś tak głowa napierdziela,że mam dość,a w pracy po urlopie zawsze coś do zrobienia

McPearl mam tak jak Ty ,że trochę się obawiam mieć córkę,bo nie miałam zbytnio do czynienia z dziewczynkami-w koło sami chłopcy,za to mamę mam świetną i to najważniejszy argument dla jakiego chciałabym mieć córkę,aby powielić nasze stosunki z własną córką
 
Ostatnia edycja:
agus, kciuki z całych sił zaciśnięte!!!

Tasia,
ja jak zauważałam, że Młodej się nocne zasypianie przesuwa, to ją wybudzałam z drzemki w dzień, też by mogła i 3 godziny spać, ale ja byłam wyrodna i dawałam tylko godzinę, półtorej, żeby wieczorem nie wariowała ;-) Nie jestem typem matki, która pozwala dziecku na harce do północy, jestem egoistką i też chcę mieć chwilę tylko dla siebie, a jakby mi Młoda wariowała do 21, to bym miała dupę, nie odpoczynek, jak sama chodzę spać o 22 :-D

agulqa, Wy to się tam pozabijacie :-D Moja córka to pół na pół, na co dzień w spodniach i koszulkach, a od święta i w lato w sukienkach, strojnisia jest, ale nie pozwalam na foszki, że czegoś nie założy bo nie. Przeważnie daję dwie rzeczy do wyboru i musi się zdecydować :-D

McPearl,
ja ze swoją mamą mam umiarkowany kontakt (zawsze dużo lepszy miałam z babcią - mamą mamy, chociaż one za młodu też nie były wzorem do naśladowania, dopiero na starsze lata zacieśniły więzi), chociaż kocham ją i bardzo szanuję, dlatego wierzę, że uda mi się zbudować z Tosią lepsze relacje, przez to, że wiem, czego unikać a czego nie ;-)

AZA, jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zemdleć, co najwyżej właśnie zawroty głowy i uginanie nóg :-D Hmm... Mam serek wiejski, a nie chce mi się go jeść :-( Kurcze, muszę kupić tą Warkę 0,0%, ciekawe, czy mi spasuje...
 
Dziewczyny ale mam dziś dupny dzień, nic mi się nie chcę, czytam Was i czytam ale z pisaniem mam kłopot.

A tak z ciekawości, czy któraś wie ile nas tu jest styczniówek?
 
mcpearl tylko ze jak mieszkalismy sami z Ł to mi pomagal. a tu ostatnio posprzatal mieszkanie itp a mama go ochrzanila ze nic nie zrobil bo syf jest. fakt bylo juz duzo klakow psa po nocy, a co dziwnego jak lato jest a pies wielki w domu siedzi i siersc gubi? no i on sie wkurza ze nawet jak robi to nikt mu nie wierzy i sie dra na niego... a u nich w domu mama najlepiej sprzata, pierze, zmywa itp. kazdy zle ;)

co do wiezi z mama ja zawsze bylam coreczzka tatusia. dopiero od jakiegos czasu duzo lepiej dogaduje sie z mama. tata pochloniety przez prace i mlodego, poswieca mu dosyc duzo czasu. z mama gadam przez tel codziennie. czesto sie sprzeczamy ale obie lubimy sie wygadac i dzwonimy do siebie narzekac itp. poza tym moja starsza siostra dopiero mlodosc zaczela przezywac, co chwile imprezy, nowi chlopacy itp i widze ze mama nie bardzo czuje te klimaty i chyba woli wiedziec mniej ;) a ze mna ma sporo tematow, teraz dzidzius, urzadzanie mieszkania i takie tam. licze na to ze przyjedzie i mi co nie co doradzi bo tesciowa ma inny gust ode mnie ;p
 
Nulini no ja też ją budzę, ale wczoraj zasnęłam razem z nią:-D Od początku tygodnia coś nie chce spać wieczorem. Pewnie niedługo pożegnamy popołudniowe drzemki. Tak to 18-19 kładę ją spać i mam luuuz:-D Nigdy nie dałam jej spać w dzień pow. 2h (do wczoraj)
 
Jezyk taki dzień, żen nic się nie chce... Ja muszę zaraz do Biedry wyskoczyć bo nawet chleba nie mam :)))

McPearl a Ty zauważyłaś, że między naszymi starszakami jest tylko 8 dni różnicy a póki co między maluszkami 2 dni różnicy :))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry