Nulini
Po prostu szczęśliwa!
agulqa, taaaa, skąd ja to znam! Odwieczne motto mojej mamy, nikt tak dobrze nie sprząta/pierze/zmywa/prasuje/gotuje, jak ona
A później pretensje, że nikt nic nie robi... Ja z mamą lubię gadać, chociaż zależy, na jakie tematy, czasem wybieram tatę, a czasem nikogo, bo moja mama to straszna histeryczka i zawsze robi z igły widły...
Tasia, ja nawet nie pamiętam kiedy, ale szybko pożegnaliśmy drzemki... Najpierw Młoda nie mogła usnąć po południu, później się obudzić, a wieczorem szaleństwa...
Matko, ja w tej ciąży w ogóle nie mam humorków!
W pierwszej co i rusz ryczałam, a to na reklamach, a to bez powodu, a teraz nic a nic...
A później pretensje, że nikt nic nie robi... Ja z mamą lubię gadać, chociaż zależy, na jakie tematy, czasem wybieram tatę, a czasem nikogo, bo moja mama to straszna histeryczka i zawsze robi z igły widły...Tasia, ja nawet nie pamiętam kiedy, ale szybko pożegnaliśmy drzemki... Najpierw Młoda nie mogła usnąć po południu, później się obudzić, a wieczorem szaleństwa...
Matko, ja w tej ciąży w ogóle nie mam humorków!
W pierwszej co i rusz ryczałam, a to na reklamach, a to bez powodu, a teraz nic a nic...