• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

reklama
Ja wreszcie przysiadłam. Rano leżenie bo od wczoraj brzuch mnie bardzo boli. Potem na szczęście przeszło więc pojechaliśmy do moich rodziców po namiot. Później gyrosek, tankowanko i sprzątanie w środku auta. Zaraz stworka wykąpię i lulu a my bierzemy się za akwarium :)))

Jezyk dziś wieczorkiem zaczynam pakowanko, jutro cały dzień i we wtorek o 5 wyjazd. Powiedz, jak się czujesz, lepiej już?

Doggi a miały byś sówki. Pikna pościel...
 
doggi to dobrze, ze juz lepiej :-) i tylko ie cieszyc z takiej tesciowej:-) sukieneczka super i bez koronek, a posciel to i ja taka bym chciala heh;-) jak cie to odpreza to czemu nie szyc.. tylko bez szalenstw;-)

agulaqa byc moze ja tez zaczne pamietac sny jak zaczne normalnie spac, ale z tymi zaburzeniami w dzien to sie zgadza tez tak mam:-)

jesli chodzi o zlobki i cale to kombinowanie to szkoda tylko matek, ktore naprawde potrzebuja pomocy, a miejsca dla dziecka nie dostana:baffled: u mnie jest duzy wybor wsrod zlobkow i w tym darmowe, ale jakie sa kryteria to nie wiem.. wiem tylko, ze pierwszenstwo maja dzieci kiedy oboje rodzice pracuja, ale i tak na to nie licze, bo pewnie zarobki beda sie liczyc i takie tam...

agulaqa moj maly tez coraz bardziej fika w brzuchu, a nikt mu nawet nie kazal:-)
 
Doggi- Ah szkoda bo my w przysalym rokj chcemy :-P
Posciel sliczna, wlasnie dkatego chce kupic maszyne czego Ł mi nie kaze :-( a lubie ucxyc sie takich rzeczy....

Jezyk u nas bylo pochmurno i wialo a deszcz padal 3minuty i znow susza

Marcioszek babciz Ł wrocila z bydgoszczy i mowi ze burza pelna para u Was byla

Aob mi ucieka wszystko co wazne, musze na kartkach pisac :-P

Boli mnie dzis caly dzien pachwina w lewej nodze. Jakas masakra totalna. Bylam na basenie, poplywalam troche ale bez szalenxtw i duzo lepiej mi :-) polecam!
 
Aza- a dziękuje już trochę lepiej. Brzuch jeszcze pobolewa, ale dużo mniej, a za to duszności, mdłości i wszystko inne przeszło. Deszcz podzialal zbawiennie,
 
reklama
agulqa, spontany też lubię, ale jednak zdecydowanie wolę wiedzieć, co będę robić w weekend... Ech...
A co do bycia wzrokowcem... Mój mąż NIGDY nie był moim ideałem. Jest bardzo chudziutki, a mnie się podobają troszkę bardziej misiowaci faceci, umięśnieni, jest szatynem, a wolę kruczoczarnych brunetów z brązowymi oczami i KONIECZNIE włosami na klacie (normalnie miękną mi kolana na widok włosów na klacie, mój fetysz!). W tej kwestii mój mąż słabo obdarzony, nawet zarost ma bardzo mizerny (po tatusiu... :dry:). A i tak się w nim zakochałam i też kiedyś szaleliśmy (akurat w łóżku najrzadziej :-D)
Ja dziś popływałam, i mnie strasznie brzuch ciągnął, może za szybkie tempo narzuciłam...

kasialka, do nas nigdy nikt nie dojeżdża nad wodę, bo to ja jestem od organizowania, sami W ŻYCIU się nie zbiorą i nie zdecydują :-D

Elutka,
każdy kij ma dwa końce. Na przykład ja od początku "blokuję miejsce w przedszkolu", bo teraz prawie 2 lata będę w domu i mogłabym z dzieckiem siedzieć, wcześniej mąż był w domu, jak ja pracowałam (on pracuje rano do 8 i po południu od 16), ale dla mnie przedszkole to nie tylko konieczność, ale i dobrodziejstwo dla dziecka, dla jego rozwoju, kontaktów z rówieśnikami... W domu w życiu nie nauczy się tyle, co w przedszkolu. I mimo, że przedszkole nie jest mi potrzebne, to chcę, żeby moje dziecko chodziło do niego. Wściekać się raczej trzeba na chory system, który nie pozwala wszystkim dzieciom korzystać z tego dobrodziejstwa po równo :no:

bada, też pozwalam mężowi pospać w niedzielę (w tygodniu wstaje o 4.20...), ale nigdy do 11! 10 to max :-D

Doggi,
ale masz cudowną teściową! Wspaniale, że tak kombinuje! O rozwodach też słyszałam, żeby się dziecko dostało... Ale w pełni Cię popieram, to wina chorego kraju, że trzeba tak kombinować!!! Cudna ta pościel!!!

aob, u nas nie było pytań o zarobki, bo i po co w publicznym przedszkolu, trzeba było tylko zaznaczyć, czy oboje rodzice pracują... I więcej punktów się dostawało za wpisanie większej ilości godzin pobytu dziecka (darmowe są 8-13), więc wpisaliśmy 8-15 :tak:


Nad jezioro w końcu wyjechaliśmy dopiero o 12, a nie o 10, jak planowaliśmy, ale zebrała się zacna ekipa - 4 kumpli pojechało, fajnie, wesoło :-D
No i Młoda to mnie rozbraja, skubana jak pływa!
Oczywiście w rękawkach, ale w tym jeziorze bardzo szybko woda robi się głęboka, dosłownie 5 kroków i już mnie zakrywa, a Małpiszon biegnie przed siebie i jak przestaje sięgać do dna, to zaczyna płynąć i to jak szybko!
Z chłopakami się w berka bawiła :-D

A po 17 jak się zerwał wicher, to całą powrotną drogę jechałam w MEGA ulewie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry