Hej laski

Jeny bez telefonu jak bez ręki - w ogóle nie wiem co się na świecie dzieje...
Doggi leż i odpoczywaj ile możesz.
Dziś mam pierwszy dzień urlopu i już mi praca humor popsuła od rana :/
Ludzie to mają tupet!
Pisze do mnie smsa koleżanka z pracy, że podobno po urlopie już mam nie wracać, ale ona ma jednak nadzieje, że wrócę, bo sobie cośtam po moim urlopie zaplanowała i jej moje zwolnienie nie na rękę.
Więc najpierw grzecznie napisałam, że raczej nie wrócę, bo źle się czuję raz, że kręgosłup, a dwa, że ostatnio mnie skurcze łąpały no to mi napisała, że może po urlopie mi przejdzie i jednak wrócę.
Więc już się wkurzyłam i jej napisałam, że najwyższy czas żebym zaczęła myśleć o sobie i dziecku, a nie ciągle o innych, a na zwolnieniu powinnam być już od czerwca, bo wtedy gin mnie wysyłał ze względu na kręgosłup.
No i cisza.
Nie wiem czy się obraziła czy nie i szczerze mówiąc nie obchodzi mnie to!
No, a tak z innych wieści to dziś lub jutro mamy mieć meble do pokoju młodego
Wczoraj mieliśmy jechać do Zamościa do ZOO, ale był za duży skwar więc zabraliśmy dzieciaki na Salę Zabaw do Rzeszowa i przy okazji dokonaliśmy najlepszego zakupu w tym roku, czyli nabyliśmy duży wiatrak do naszego pokoju i w końcu da się wytrzymać przy tej duchocie.