alecta
Fanka BB :)
alecta, no co za tupet!!! Fajna koleżanka!!! Bardzo dobrze, że stanowczo jej odpisałaś, chociaż pewnie teraz lata z jęzorem po firmie i nadaje na Ciebie, ale miej to w nosie i delektuj się urlopem!
Taaa już mi nawet napisała, że wiadomo, że dziecko najważniejsze, ale o niej to najmniej myślałam, bo to ona zazwyczaj się do naszych planów dostosowywała (w sensie moich i kolegi).
Szczerze to niech nadaje, za bardzo nie ma komu, bo w firmie jest szef, kolega-kierownik, ona i ja
Nie no serio czas zacząć mieć innych w dupie, bo widzę, że podejście mają takie, że no boli mnie kurde nie dobrze, ale popracować jeszcze mogę.
Już nawet jej nie odpisywałam, bo mi się nie chce w durne dyskusje wchodzić.
Nulini może baba jednak pójdzie po rozum do głowy i wyśle w końcu wszystkie dokumenty.
A szefową znam od 1,5 roku i mam 100% pewności, że nie wyśle dokumentów :-(
tam gdzie trzeba to jest hehe
mogłabym go lekko zmusić, ale po prostu mi go szkoda, sama mam dużo owłosienia (nie na twarzy na szczęście) więc wiem jaka to zmora