reklama

Styczeń 2015

reklama
Ale miałam sen! Nie widziałam Waszych twarzy ale bada bylas przywódcą naszego gangu, byłam jeszcze ja, megami i Alecta (nie wiem czemu akurat my, może dlatego że to nasze trzecie dziecko i nadajemy się do zadań specjalnych :P ) w każdym razie czolgalysmy się po tunelach, kanałach i zbawialismy świat :D
 
bada, normalnym w sensie minimum 160x200 (bo jednak 140cm to strasznie mało :-() i o jednolitym materacu. W tym łóżku jedna część materaca jest szersza, druga węższa i z tej węższej się spada, w skutek czego mąż zawsze śpi na środku łóżka, a ja spadam :confused2: Ale też nie wiem, czy za jakiś czas nie opuścimy sypialni i nie zostawimy jej całej dzieciom, a sami przeniesiemy się do salonu i znów o łóżku będzie można pomarzyć... Dopiero na swoim zainwestujemy...

kasiekz, my mamy materac sprężynowy, a łóżko mam ogólnie z 10 lat minimum :tak:

agulqa, ja nigdy nie poznaję wymiarów Dzidzi :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

jezyk, ale masz wyobraźnię :-D


Ledwo wstałam i już mi się spać chce...
A Małżon jaki miły, chyba za ten wczorajszy seks się odwdzięcza :-D:-D:-D
 
Jezyk heh dobry sen miałaś.
Mi się ostatnio głupoty śnią.
Np dzisiaj śniło mi się, że jestem nianią Frania (z amerykańskiej wersji) i oświadczył mi się ten co u niego pracowałam :-P
 
A ja mam takie sny, że po przebudzeniu nie wiem, czy to się śniło, czy było naprawdę :-D
To, co się dzieje w ciągu dnia albo o czym myślę, to mi się później śni :-D

Ostatnio zastanawiałam się, kiedy się zapisać na USG prenatalne i śniło mi się, że byłam w tej klinice, czekałam do rejestracji, spojrzałam w kalendarz i okazało się, że dopiero jestem w 18tc i wizytę mam u okulisty, a nie u gina :-D
 
To teraz ja z serii głupich snów :-)
Śniło mi się, że po kryjomu paliłam papierosa, smakował mi jak nigdy, a sen był tak realny, że jak się rano obudziłam, to pierwsze co pomyślałam,że jak mąż się dowie, to będzie wściekły.
Kolejny głupi sen to, że poszliśmy z mężem na usg, ale lekarka musiała wyjść i zostawiła nas w gabinecie i mąż wymyślił, że przecież widział jak się robi usg, to on mi zrobi i na tym badaniu wyszło, że jednak będzie chłopak a mąż taki dumy siedział, że jak on zrobi usg to porządnie :-)
 
reklama
Czyli u każdej z nad w ciąży wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach :)

Ja jutro na glukozę. Nie wiem jak dam radę bo w domu jeśli w ciągu pół godziny od wstania nic nie zjem to jest mi tak niedobrze że szok. A na skierowaniu doczytalam że jutro pije 75 więc koszmar.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry