reklama

Styczeń 2015

agulqa, u nas nie ma praktycznie cichych dni, przeważnie kłócimy się przed wyjściem męża do pracy i jak wraca, to ja bojowo nastawiona, a ten od progu przeprasza albo mnie rozśmiesza i dupa z dalszej awantury :-D W ogóle kiedyś się żarliśmy tak, że i 3 dni się do siebie nie odzywaliśmy, a teraz ten czub od razu mnie rozśmiesza :-p

jezyk, a sos grzybowy? Ja robię tak, jak bada, mięso mielone w małe kuleczki :-D
 
reklama
Czesc babeczki! Nie DA sie Was naxrobic, jak juz doczytalam do konca, to pozapomibalam co mam odpisac. Ominal mnie temat wiary I niewiary :) my to tacy jeztesmy, ze slub many tylko cywilny I masz synus tez bedzie wychowywany niereligijnie. Ja juz sie w zyciu za duzo fanatykow naogladalam roznego gatunku I jestem za zyciem swieckim. Pamietam jak moja Babcia mowila, ze relugia powinnam zajmowac sie religia zamiast wtracac sie do babskich dup.

A na mnie wczoraj wiadomosc splybela, ze od przyszlego muesiaca Bede miec glidowe chorobowe, tzn 375 £ miesiecznie. No to sobie poodpoczywam widze, trzeba rekawy zakasac I robic prywatnie.
 
Znalazłam w necie przepis na pulpety gotowane hmm wygląda nieźle, zobaczymy najwyżej na obiad będą kanapki :)

Coś doggi dziś nie zagląda. Mam nadzieje, że u niej wszystko ok z tymi skurczami.
 
Zelka super. Oby do grudnia udalo sie:)

Jezyk ja robie tylko w pomidorowym lub beszamelowym (maslo, mąka, mleko i koperek), bo ten ostatni dziec uwielbia. Dodaje do niego tez obsmazone pieczarki. Zas moja mama zawsze zageszcza wode w ktorej gotowaly sie pulpety i dodaje przyprawy, ziola i tez pycha. Ale mi nigdy zageszczanie nie wychodzi wiec poddalam sie.

A mi marzy sie wymiana narazonika w salonie na niezastapiony przy dziecku skorzany. Przydalby sie deszcz pieniedzy:/ Poki co tylko marze...
 
jezyk ja lekko podsmażam pulpety, w naczyniu żaroodpornym gotuje je na wodzie z maselkiem (albo oliwą z oliwek) do tego marchew troche pietruszki, liść laurowy, ziele sół, pieprz ewentualnie jeszcze jakieś przyprawki które lubisz, można dodać sporo kopru na koniec wyjdzie sos koperkowy, w razie potrzeby zagęścić (np siemieniem) i zabielić smietanką jak kto lubi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry