reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A u mnie z pokarmem dalej krucho....Chyba od początku mam zastój hihihi. Mimo ze mały potrafi cały dzień przycycku wisieć (i w dzień nie spać) to tego pokarmu nie mam niestety coraz wiecej...:-(:-(:-(:-(tylko coraz mniej:baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Jeszcze wam o tym chyba nie wspominałam ale wiecie, ze mi znieczulenie przestało działac w połowie operacji. Poczułam jak mi dziecko wyjeli i zaczeli szukac miesniaka i sie jazda zaczeła...........................
 
Mi o 22.15 odeszłu wody, w szpitalu by;liśmy przed 23....nogi miałam całe mokre, prawie do kozaków mi się nalało hihihi. izba przyjeć na drugim piętrze a ze my zmężem nie mamy zwyczaju windami jeździć to i tym razem poszliśmy po schodach:tak::tak::tak: Dobrze ze to noc była to chociaż nikt się nie patrzył jak na wariatke...
 
Pumi dasz rade-drenalina robi swoje.

nanina-plamilam do 4 tygodnia i jeszcze troszke.ale w 5 poszlam do doktorka jak sie skonczylo i sie zapytalam czy juz mozemy...no i sie zgodzil :-D to sie ucieszylismy tak bardzo,ze jeszcze tego samego dnia skorzystalimy z pozwolenia...

Nie mialam zastoju.nawet nie wiedzialam,ze powinnam miec :-D

ASIU GRATULACJE OGROMNE DLA WAS!!!CUDOWNIE,ŻE SYNUŚ ZDROWY!!!
 
Ja pojechałam do szpitala jak miałam skurcze co 15 minut ale ja pojechałam bo miałam krwawienie jak przy okresie, gdyby nie to to bym czekała aż będą co 5 minut.A wody to nie wiem kiedy mi odeszły...mam wpisane w książeczce ze 1godz przed porodem ale ja nie czułam tego.
 
Miesniaka nie wycieli nie dostali sie i znieczulenie juz nie działało. Anestozjolog dał na 40 min tyle ile trwa zabieg a ja na stole byłam 1h20. Ten co mi robił cesarke pociągną za otrsewną a ta cześć ciała juz nie jest znieczulona i to sie zaczeło. Bol nie wyobrażalny. Anestozlog tylko krzyknął, ze juz maja mnie zszywac bo mnie nie bedzie intubować, tylko mnie uśpili zakłądając maseczke a i tak czułam bol.
Jak mnie zawiezli na sale pooperacyjną to były tam dwie dziewczyny jedna po 7h po operacji inna 4h. Kazano im ruszac nogami juz i ta po 4h jeszcze czuła odretwienie i nie mogła a ja juz prawa mogłam ruszac (zaraz po operacji) lekarz był w szoku.
Przylecieli do mnie potem oboje. Dziewczyny sie pytały co sie stało, ze nawet anestozjolog mnie odwiedził.
aaa było mineło.
 
reklama
Nanina wielkie dzieki. Albi:szok::szok::szok: ale chyba ci podali jeszcze znieczulenie???? u mnie znieczulenie dzialalo ze 4 godziny no moze troche mniej, o rany nie wyobrazam sobie takiej sytuacji. Asia gratulki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry