reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzisiaj bylismy na 1 dłuższym spacerze. Wczoraj przyszedł wózek i odebralismy go ze sklepu. Wkoncu sie zdecydowałam na Maxi Cosi Mura, zrezygnowałam z X-landera i jestem bardzo zadowolona.
 
reklama
Albi z tego co ja zrozumiałam to w ciagu 21 dni mają powaidomić o wynikach badania, wiec myślę ze mimo wszystko się odezwą....jeszcze 2 tygodnie..boszeeeeeee....jaki to szmat czasu...
A ja przebijam Naninke - mój poród 2,35godz...Aż mi głupio jak dziewczyny tyle godzin cierpią, ale w sumie nasz mały to się już w 25 tyg pchał na tą strone brzuszka, wiec nie ma się co dziwić ze w 39 tyg w końcu tak szybciutko wyskoczył, jak już mu pozwolili....:-)
Pumi a malutka taka słodka i ten uśmiech...urzekający i bezcenny...trzymam kciuki za Waszą rodzinke...Szybkiego powrotu doi domku...W domku to już inne życie niż w szpitalu..Wiem coś o tym bo już mało co w depresje nie wpadłam leżąc tam 5 dób:tak:
 
Majopa a czemu leżałaś dłużej w szpitalu? Dzisiaj Esterka wysłała linka z forum gazety. Dziewczyny mowił, ze tez dostały te pisma z IMiD a jednej to juz nastepnego dnia odpowiedzieli telefonicznie.
Ja po prostu sorki za wyrazenie ale robie pod siebie czekają na odp.
 
Albi trzymam kciuki zeby Dawidek był zdrowiutki, przecież na zdjęciach taka słodzinka śpi tak spokojnie, na pewno będzie dobrze!!
joooaaa, chyba nas pobiłaś!! ja w sumie 7godzn, a takie naprawdę bolesne półtorej godzinki, jak na pierwszy poród i tak nieźle :)
 
Na porodowce bylam 8godzin.Skurcze parte zaczelu sie po 3,5godziny wiec moglam juz smialo urodzic ale nie bylo chetnych do odebrania porodu :baffled: A regularne skurcze zaczely sie wlasciwie 30,5 godziny przed pojawieniem sie Zuzika na swiecie.Pumi mialam pisac-tez wiem co to znaczy 4 godziny boli partych...Zuzik byla przez to potwornie zmeczona i sino-fioletowa.Zreszta ja sama sie dziwie,ze po tych ponad 4 godzinach mialam jeszcze sile ja urodzic!No a pozniej infekcja i 2 tygodnie w szpitalu(w tym swieta i sylwester :confused2:)...Trzymam kciuki za szybki powrot Dominiczki do domku!Dobrze,ze masz wsparcie w mezu bo roznie z tym bywa...

Co z Girly i B-Asia???Z pewnoscia cos drgnelo bo przeciez ich nie ma.Ale czy ktos mial jakies wiesci?Czy jestesmy juz w komplecie rozdwojone?Moga nas sciagac z "przyszlych mam"???
 
reklama
Albi tobie życze tego samego...I wogóle wszystkim mamusiom życze zeby ich pociechy były zdrowiuykie....Pumi tobie w szczególności..
a ja leżałam dłużej w szpitalu bo najpierw mały miał żółtaczke (widok dziecka z wenflonem w główce i w inkubatorze to nic fajnego) a potem sie mnie czepili i troszke musieli wyczyścić...ale na szęście tylko troszke...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry