reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
czesc Dziewczynki
Agnie- od razu widac co Twoja mala lubi najbardziej- cyca mamy:-D
jak czytam o waszych nockach z dzieciaczkami to dochodze do wnoisku ze nie ma jakiegos genialnego lekarstwa na to zeby maluchy przesypialy cala noc. kazdy ma inaczej. U nas jest najgorzej zaraz po kapieli z zasypainiem. Zdarza sie,że maly szaleje 2-3 godziny i placze nie wiadomo dlaczego. pozniej zasypia na 4 godzinki, budzi sie i znowu 2 godznki imprezuje. pozniej znowu zasypia na 3 -4 godzinki.
Dziewczyny mam do Was pytanie- czy jecie moze czekolade? bo ja sie czaje zeby sprobowac kawalek i nie wiem czy moge:confused:
 
Ja nie karmię...ale jak karmiłam to nie jadłam...........kakao jest bardzo alergenne.....a jak Twój mały ulewa to powinnaś unikać pokarmów które są alergenne.Tak mi się przynajmniej wydaje.
 
my bylismy na spcerze maly zjadl i spi (odpukac) moj maly spał 3 godziny jadl i szedl dalej spac no mial tam jakies godziny czuwania co prawda ale w nocy juz tak nie robi tylko budzi sie na jedzenie i idzie spac dalej tylko ze od kilku dni zaczol wstawac co godzine na to jedzenie w dzien to nie jest takie uciazliwe ale w nocy bardzo. my od 19 przygotowujemy malego do spanie (przebieranie,mycie) zjada potem sobie troche polezy popatrzy, pomarudzi czasem i kolo 20.00 - 20.30 dostaje flache bebiko i spi 4-5 godzin a potem budzi sie juz co godzine nie wiem dlaczego tak mu sie to poprzestawialo.
 
Asia S- ja zjadłam kilka kostek czekolady, tez sie czaiłam, bo jestem strasznym łakomczuchem, i powiem Ci ze trzymałam sie tego ze nie zjem czekolady karmiąc piersią, przełamałam to i żałuję, póżniej jest tak że skoro zjadłam jedna kostke, to mogę i drugą..trzecią...czwartą itd, aż wkońcu zarzekłam sie i juz nie jem, nie warto próbowac bo wciąga totalnie! a póżniej dziecko ma problemy z kupką
 
Alez piekny spacer machnelysmy!Wiatr wieje w rawdzie ale za to jest piekne slonce! :-) A co do czekolady...Ja podjadalam i bylo wszystko ok.Do czasu az zjadlam chyba z pol tabliczki przy jednym posiedzeniu...Malizna dostala wysypki i mama nie je juz czekolady.... :-D Ale kosteczka wydaje mi sie,ze nie bedzie szkodzic.Kupki nusia miala normalne,nie miala wzdec ani niczego takiego.Po prostu ja wysypalo i tyle. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry