witajcie
troszeczkę czasu mi zajęło zanim nadrobiłam te parenaście stron:-), ale juz jestem na bieżąco. Aż się boje że jak wrócę z Mazur to mi braknie czasu, zeby nadrobić zaległości ;-)
Oczywiście witam wszystkie nowe mamusie.
Odpowiadajac na pytanie: nic sie nie zmieniło, a mianowicie nadal mam na imię Justyna, w październiku skończę 26 lat, mieszkam w Kielcach no i oczywiście od naszego slubu minęło juz ponad 9 miesięcy.
Dziewczyny nie przejmujcie się tymi humorkami, ja tez miałam straszne zgrzyty na poczatku ciąży z mężem, wszystko mi nie pasowało, a teraz jak nie widze go godzine to mi go brakuje :-)