czesc Dziewuszki:-)
dziekuje za trzymanie kciukow, bo sie przydaly- odpukac

On nie lubi mnie dracej sie i drazliwej i wtedy robi mi ze wszystkim na przekor,a ja wtedy jeszcze bardziej wiec On automatczynie nie jest dluzny- takie nasze bledne kolo... dzis znowu wycjechal:-( ale do srody powinien byc i juz mam nadzieje nigdzie Go nie posla....
postaram sie trzymac jezyk na wodzy....
a co do zakupkow, wczoraj pojehalam do Krakowa z kolezanka tez ciezarna, tylko Ona ma terimn na listopad, bylysmy w H&M i normalnie z radosci skakalysmy, poniewaz byl taki wybor spodni ciazowych... kupilam sobie jeansy z guma na brzuszke, rozmiar wieksze, moge w nich juz chodzic ale jeszcze troszke wisza mi tzn. na dupie, ale zaczelam duzo wiecje jesc wiec to tylko kewstia czasu, mysle tydzien czy dwa, za to na brzuszku leza znkomiscie....miezylam z 15 bluzek czy tuniczek ale wyobrazcie sobie, zelabow biuscie nie miescilam sie albo byly za duzoe, albo wygladalam jak slon- a tego nie chcemy

kupilam jeszcze bluzeczke... taka sliczniutka bokserke... bo teraz jestem nie wymiarowa.... tylko, ze te spodnie ciazowe drogie, ale co D mi dal kaske w prezencie- wiec chyba zadosc uczynienie...
ja tez sie postaram i pojde posprzatac do Niego i zupke mu na powitanie....
wczoraj byl u nas kolega co bedzie robil remont, D powiedzial, ze jak chce to daje mi wolna reke tylko, zeby nie bylo za duzo zieleni.... ale wole nie ryzykowac....

w Vero Modzie sa super tuniczki na przeceneach wiec polecam Wam jesli chccecie kupic... chociaz pogoda za oknem typowo jesienna- szczerze??- wole taka.... tylko ciiiii....
za tydzien mam wizyte.... nie moge sie doczekac
wogole musze popstrykac sobie zdjec bo zapomnialam...
obiecuje ze jak juz wszystko pozalatwiam i zrobie porzadek to powkelejam zdjecia...
a brzuszke mam juz, taka pileczke....
strasznie znowu mnie obsypalo na twarzy- a jutro ide do fryzjera
