reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć!
Ja wczoraj byłam u lekarza i wszystko jest ok!
Mój mąż pierwszy raz widział usg na żywo, był wzruszony.
największe wrażenie zrobiło na nim bicie serduszka:szok:.

Nadal jednak nię czuję mojego maleństwa:-(.
 
reklama
Mili, ja tez mam wizyte na 28 sierpnia u ginka:-D.Mam nadzieję, że też już się dowiem kto mieszka w moim brzusiu.;-)a jak ie to 3 wrzesnia mam usg 3D to wtedy juz na pewno bedzie wiadomo na 100% jeśli się raczy pokazać.Dzidzia ja te widziałam ten film, jest swietny, ale nie ogladam, bo reklamy na Posacie doprowadzja mnie do szału
 
w przerwie wspomnianych wyzje reklam.....

troche przyspypiam na filmie...
ale jest supcio.. taki dla kobitek.... przed chwila jadlam a juz czuje glod i burczy mi w brzuszku- moze w koncu cos przytyje...:tak:
Frodo gratuluje i ciesze sie, ze wszyrstko oki....
ja juz dzis tu nie zagoscze wiec do jutra Dziewczynki
spokojnej nocki zycze... no chyba, ze Maluch zacznie wojowac-kopac-wiercic sie- ale to akurat bedzie przyjemne:-)
buziaczki
 
Dzień dobry wszystkim styczniowym mamusiom:-).

Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę teraz długo spać, chodzę po domu i chyba zaraz węzmę się za sprzątanie.
Czy u Wy też macie dzisiaj taką piękną pogodę jak ja we Wrocławiu?:tak:

buziaki
 
Dzień dobry wszystkim,
Wczoraj byłam u lekarza- wszystko jest w porządku. Moje maleństwo ma 8 cm (rośnie). Serduszko bije, wszystko przebiega prawidłowo;-) Ale jestem szczęsliwa.
Kolejną wizytę lekarz zaplanował mi na 6 września.
Rozpiera mnie taka energia i radość, że chciałabym opowiedzieć o tym całemu światu.
Dziś w nocy śniło mi się, że moje maleństwo kopie, rusza się :-)
A tak poza tym to ja też nie mogę w nocy spać... chodzę po domu, pić mi się chce i nie mogę usiedzieć a co dopiero uleżeć w jednym miejscu.

Pozdrawiam życząc miłego dnia,
Asia
 
Nie Frodo! w Gdansku jest zimno i ponuro:no:wczoraj zjadlam barszcz i zapiekanego z serem baklazana, okazalo sie,ze mojmu dzieciekowi obiadek wyjatkowo niesmakowal:wściekła/y:, wobec tego mialam mile spotkanie face a face z kibelkiem, myslalam,ze mi zoladek wyrwie.
A tak bylo milo, bez sensacji:-)
 
Hej Anja!

To współczuje. Z powodu pogody no i tych bliskich spotkań:-(.

Ja ciążę przechodzę bez problemów żołądkowych, czasami się nawet zastanawiam czy aby napewno ktoś mieszka pod moim serduszkiem. Dlatego na ostatnią wizytę gin. szłam z małym niepokojem. Pierwsze co mnie interesowało to czy serduszko małego lokatora bije UFFF!:-)

Przesyłam dużo słońca:rofl2:
 
reklama
A w Warszawie w końcu słońce!!!!!!!!! :-):-):-):-)
Strasznie zazdroszczę wam ruchów Dzidziusiów - moje Maleństwo połaskotało mnie dopiero raz - dziesięć dni temu w dniu naszego ślubu (ale to pewnie dlatego że byłam wbita w baaaardzo ciasną suknię:tak:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry