reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Sylka przepis bedzie jak tylko "zmolestuje" o niego mamę;-)
Esti miło słyszeć, ze komukolwiek się pdobają te zdjęcia - bo wiekszości(na których oczywiscie mnie nie ma) autorem jestem ja:-D
Jaka u Was pogoda? U mnie leje, az boje się o kompa - chyba zaraz go wyłączę(straszne grzmoty i trzaski):sad:
 
reklama
W niedzielę jak zwykle mniej mamuś. Ale ja wpadłam na chwilę, bo ostatnio nie miałam czasu pisać.
Przede wszystkim witam nowe mamy: Pelaśka i Sowka, helou!!
Ach, te Wasze przepisy, szkoda że mi się nie chce robić:rofl2:
Narazie muszę Mążusia uspokajać, bo zmywarka z allegro się ciągle psuje i już ma dość napraw. Dziś znów spróbuję złapać sprzedawcę, bo Mążuś już ma dość. Nie dziwię mu się, w końcu to on ją przesuwa, rozkręca, skręca.
W ogóle na jego głowie większa część remonciku, bo ja nic nie dźwigam, nie mogę mieć do czynienia z farbami, rozpuszcalnikami itp. Ale dziś chociaż poszlifuję szafki, bo chcemy ją pomalować.
A we wtorek wyjeżdżamy, wreszcie:-D. Oby tylko pogoda była, bo te burze o których pisałyście, tu już przeszły, ale wybieramy się do Olsztyna a później na półwysep - do rodzinek.
Też chcę poczuć dzidzię...
 
oh, żebyś wiedział, bardzo błogie.:tak::tak:
Na galerii brzuszków udostępniłam wreszcie Jestestwo Mojego Maleństwa.
zapraszam do podziwiania:-):-)
pandorax jaką masz zmywarkę, żeby jej nie kupować oczywiście, bo właśnie nad zakupem cudownej maszyny zaprzyjaźnionej z kobietami sie zastanawiam :-):-):-)
 
czesc Mamusie
przepraszam, ze sie wczoraj nieoddzywalm, ale mialam strszny humor- powod byl, ale ja ostatnio cokwoiek by nie bylo wpadam w histerie....
naprawde siebie nie poznaje, bo to przegiecie jak ja rycze ..:-D
ale juz dzis dobrze i obieclaam sobie, ze koniec z plakaniem.......

u mnie dzis deszczowo- wiec oprocz tego, ze glowa mni chwile bolala- bo szla burza... to czulam sie oki....
opuchlizne dalej mam ale malutka....
mamusia mi dzis zrobila placki po wegiersku :-D normalnie najadlam sie ich strasznie... pychotka, niestety tym razem nie zrobila tego sosu co sylak dala, bo wczesniej juz byl robiony..... ale obiecala , ze nastepnym razem...

dzis bylam u przyszlych tesiow i najadlam sie ogorkow kiszonych i oscypka.....
a co do zmywarek to u D tez mamy... myslelismy, ze sie psuje, bo nie domywala , a okazalo sie, ze dawalismy za duze noze i blokowaly:-D
 
reklama
dzidzia wrecz przeciwnie -czytania mialam na godzinke. ale cudofffnie!!!! pierwszy raz taka lektura po weekendzie. wszystkie jestescie kochane i stesknilam sie za wami i forum. zdjecia Justice wspaniale!!!! brzusio - do pozazdroszczenia.
wklejam fotki z pensylwani. wrocilismy pokloceni z moim mezem bo on za duzo
xx_zdrowko.gif
i gadal glupoty i sie obrazilam. teraz sie tlumaczyl ze przeciez byl pijany-a ja jeszcze sie bardziej spielam w sobie. a niech sie tylko szwagier zacznie wtracac i bawic w adwokata to jeszcze jemu sie oberwie!
na pierwszym zdjeciu notowalam adres e -mail dla kolezanki. w oddali widac dziure po basenie ktory musielismy zlikwidowac tego lata bo nie mielismy pozwolenia ale ja jestem nieustepliwa i kupilam basenik dla dzieci, zeby chociaz nogi pomoczyc.
na drugim zdjeciu widac kawalek blond czupryny mojego meza.
na trzecim zdj- ja w calej okazalosci. a czwarte zdjecie chyba nie wymaga komentarza-moja najukochansza kicia ktora przeszkadzala grac w ping ponga bo biegala za pileczka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry