dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
jeny, w Gd. upał, byłyśmy z malą w parku się uczyć i zamiast się wysmarować trzydziestką Martyny to ja mądra oliwką się wysmarowałam po całości i leżalam parę dobrych godzin - tych najgorszych, od 10.30 do teraz
taka stara a taka durna, wyglądam jak Indianiec
no i nauczyłam się trochę, przynajmniej jak tam siedziałam to myślałam że umiem już część, ale jak tylko weszłam do domu to jakieś zaćmienie umysłu, już nic nie pamiętam
no nic, teraz to się nie pouczę, mała w pelni życia
taka stara a taka durna, wyglądam jak Indianiec
no i nauczyłam się trochę, przynajmniej jak tam siedziałam to myślałam że umiem już część, ale jak tylko weszłam do domu to jakieś zaćmienie umysłu, już nic nie pamiętam
no nic, teraz to się nie pouczę, mała w pelni życia

