reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć mamuśki :-) Majka przeważnie zasypia sama, choc nie zawsze tak było. Do ok.4m-ca lulałam ja na rękach żeby zasnęła aż któregoś razu powiedziałam sobie (i jej)"dość". Najpierw nauczyła się zasypiac na naszym łóżu, po zaśnięciu przenosiłam ja do łóżeczka, ale potem spróbowałam uśpić ją w łóżeczku i nie było z tym problemu (chwilkę marudziła i zasypiała). zdarza się jednak że jak ma marudny dzień to biorę ją na noc do siebie.
 
reklama
Kami, zazdroszzę, moja za chiny nie da się zostawić sama w łóżeczku :wściekła/y: a próbowałam już chyba wszystkich metod
co dziecko to inny "przypadek", hihi :-) cieszmy się, że każdy dzidziuś ma swój charakter, jest jedyny w swoim rodzaju :-) nawet jak nie zasypia w swoim łóżeczku to i tak jest najukochańsze na świecie :-) a przyjdzie czas że będziemy chciały poprzytulać się do naszych maluszków a one będą od nas uciekać:-D cóż, takie są uroki macierzyństwa, że nie jest tak jak byśmy chciały-a to dlatego że na świecie pojawił się inny niż my i wyjątkowy człowiek:tak:
 
Witam.....u nas noc przespana jak zawsze:tak:Pogoda sie psuje.......wiatrzycho i ma po południu padać:baffled::crazy:
Dzidzia ja miąałam słoiczek o 6 miesiącu...........Jarzynki z rybą po grecku z Gerbera................ale ochyda był..........śmierdzący.........niesmaczny..............ale każde dziecko inaczej reaguje więc spróbuj

Mili ucałuj naszą biedną chorą Natalkę.....niech szybo wraca do zdrówka

Kamalodz dzieci lutowe oczywiście też................zapomniałąm że m,in. Maksik jest z lutego:zawstydzona/y:

Dziuba .....Martynka chyba bardzo lubi być lulana przez mamusie...................taka jak mój Oli w dzień..............za chiny sam nie zaśnie........a wieczorem nie ma problemu
 
hejka
kolejna noc nie przespana, nadodatek Natalia okropnie marudzi juz nie wiem jak mam ja zabawiac:baffled:
Natalia tez zasypiala ladnie w lozeczku sama prawie od poczatku ale odkad zaczely wychodzic jej zeby zacholere nie usnie sama moze raz na tydzien sie tak zdarzy jak uda mi sie ja przetrzymac a tak teraz tylko na rekach:baffled:
Katarzynka i Dziuba dzieki za propozycje no to teraz mam dylemat:-D
A ja dzis chce kupic sobie buty na slub ale nie wiem czy z nia wyjsc czy nie wprawdzie lekarz mowil ze jak na spacerek to zeby jej nie przegrzewac czyli chyba nie mamy zakazu, nie wiem, boje sie troche, moze mamie ja podrzuce
 
Mili jak ona chora i marudna to moze lepiej z mamą zostaw...............w sklepach często klima jest.................na podwórku gorąc a w chodzisz do sklepu i chłodek przyjemny..........duze skoki temp
A tak przynajmniej na spokojnie kupisz butki, bo Ci nikt nad uchem nie będzie płakać
Udanych zakupów i czekamy an fotki:tak:
 
reklama
Cytat:
Napisał natka86
a Zosia miała być z grudnia,ale wolała byc o rok młodsza:rofl2:

A Olisiek miał być ze stycznia:-D:-D:-D

Czyli w przyrodzie nic nie ginie, nawet terminy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry