Witajcie Kochane... bardzo Was przepraszam, ze sie nieodzywalam, a;e zepsol ktos kabel na klatce od internetu i od piatku wieczorem do dzis nie mialam netu....
a jak juz mi podlaczyli to tata siadla ja musialam wyjsc, po przeczytaniu z 3 dni- a zajelo mi to godzinke- juz jestem....
dziekuje, ze o mnie pamietalyscie, bardzo to mile....
nawet zalowalam, ze nie mam do ktorejs z Was nr tel, zeby napisac, ze jest ok i czy u Was wporzadku- zboczenie....
Esti23 ładne zdjecie- a gdzie to wogole jest???
Anja78 supcio zakupy, ja tez pokupowlaabym juz ciuszki....
Helena ale masz super corcie... musisz wkleic Ich zdjecia, bo ciekai mnie co to za Mala Kobitka interesuje sie naszym forum.... a mezem sie nie przejmuj... oni juz sa tacy....
Asia S mam nadzieje, ze z Twoim humorkiem juz lepiej.. ja tez mam czasem takie mysli, ale pozniej zaluje, ze tak mysle i ze sie denerwuje... Pumi wozeczek fajny, ale na wadowickie chodniki male kolka is enie nadaja... ja jakos sobie wyobrazam wozek z duzy,mi kolami... ale zobaczymy co wyjdzie przy zakupie.....
My po malu konczymy remont... jutro malowanie pokoiku dzieciecego... wkleje zdjecia jak juz skonczymy...
Agnie pisalas ostatnio, ze znalazlas jakies fajne nakleji na sciane- mam prosbe moglabys mi podac linka?!
jutro ide do lekarza i blagam trzymajcie kciuki... martwie sie, bo od 3 dni mam strszny bol brzucha, mysle, ze cos mi siedzi na jelitach... zalatwiam sie codziennie... ale cos jest nie tak.... wogole mialam strszny sen.... snilo mi sie, ze bylam u gina i robil mi usg- o ktore sama strsznie prosilam- dzidzia na poczatku sie do mnie usmiechala, i okazalo sie, ze ma dwie pary zebow, cos z podniebieniem i duza glowke... normalnie masakra... oj jak ja juz chce stycznia.... chce wiedziec, ze z dzidzia jest wszystko oki.....
nie wiem co mam z tym brzuszkiem, al etak jakbym miala jakies zatrucie i cos jezdzi mi po jelitach- nie wiem czy dzidzia sie rusza czy to cos tam....
jutro wskocze tu jeszcze rano...
Spijcie dobrze Kochane Ciążówy....
Dobranoc....