jagna25
Mama Celinki ;)
Hej!!
Pawimi, Monika dzięki:-)
Pawimi mi też tak czas leci, nawet nie wiem kiedy mi dni uciekają
Jutro jedziemy na giełdę na zakupy, może coś ciekawego sobie kupię, bo z wielkopolski i lubuskiego sprzedawcy przyjerzdżają. A u nas to tylko wszystko takie samo i w brzydkich ciemnych kolorach. Tylko jeden mankamęt trzeba wstaćo 6 rano
, a ja oststnio jakaś taka zmęczona.
Celinka wczoraj nas pobudziła, zaczęła o 22:30 płakać, jak ją próbowałam uspokoić to gorzej było, dopiero moja mama ją uspokoiła i uśpiła ale musiałam wyjść z pokoju, bo denerwowałam dziecko:-(, co spojrzała na mnie to w ryk
. Nic jej nie zrobiłam, więc nie wiem o co jej chodziło. Zasnęła u mamy na rękach około 12 w nocy i spała do 8:30. Rano się do mnie i do męża tuliła tak jak zawsze. Co się w nocy stało to nie wiem, ale było mi smutno, że płakała na mój widok:-
wściekła/y:
Pawimi, Monika dzięki:-)
Pawimi mi też tak czas leci, nawet nie wiem kiedy mi dni uciekają
Jutro jedziemy na giełdę na zakupy, może coś ciekawego sobie kupię, bo z wielkopolski i lubuskiego sprzedawcy przyjerzdżają. A u nas to tylko wszystko takie samo i w brzydkich ciemnych kolorach. Tylko jeden mankamęt trzeba wstaćo 6 rano
, a ja oststnio jakaś taka zmęczona.Celinka wczoraj nas pobudziła, zaczęła o 22:30 płakać, jak ją próbowałam uspokoić to gorzej było, dopiero moja mama ją uspokoiła i uśpiła ale musiałam wyjść z pokoju, bo denerwowałam dziecko:-(, co spojrzała na mnie to w ryk
. Nic jej nie zrobiłam, więc nie wiem o co jej chodziło. Zasnęła u mamy na rękach około 12 w nocy i spała do 8:30. Rano się do mnie i do męża tuliła tak jak zawsze. Co się w nocy stało to nie wiem, ale było mi smutno, że płakała na mój widok:-
Moj tez tak robi, choc dobrze wie ze tego nie akceptuje. Teraz to i tak jest dobrze bo maly przesypia cale noce i takie rzeczy zdarzaja sie rzadko. Ale na poczatku jak jeszcze karmilam piersia to byla masakra, maly sie budzil co 2,3 godziny a moj ukochany stwierdzal ze maly glodny
No ale teraz to juz prawie luzik

