pawimi
potrojna mamusia
witam...a my dopiero dzis swietujemy, wigilii niestety u nas nie ma i od jakiegos czasu juz jej tez nie celebrujemy skoro tu nie ma takiej tradycji wiec tylko dzis jest swieto, moje dzieci od rana podekscytowane prezentami ktore przez noc Santa(Mikolaj) przyniosl kominem hehe;-), w tym roku u nas bylo skromnie pod wzledem ilosciowym zabawek bo nie daje rady tego wszystkiego ogarnac zwlaszcza ze oba chlopaki bea mieli wkrotce urodziny wiec znowu przybedzie gratow do kolekcji....wrzucam kilka fotek;-)

















pierwszy raz tak póżno szedł spać, mąż własnie do pracy wyszedł niestety:-(z lekkim kacem dodam
Duzo jedzenia, gosci, odwiedzin i oczywiscie paplaniny, radosci i zabawy nie tylko dla Thomasa.







