reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
jak sie okaze, ze z Dzidzia wszystko oki( daj Boze... tyle nerwow bylo)to wyciagne D do Krakowa albo Katowic na 4d..... a co??!!! zobaczymy jak to bedzie, ale to dopiero po slubie....(o ile dojdzie do niego... wogole albow terminie;-))
a nie wiem czy Wam mowilam, ze jak tesciowa- przyszla- u nas byla ostatnio i ogladala sciany po remoncie to wymyslila sobie, ze na prezent na ten cywilny kupi nam obraz, na jedna ze scian, gdzie w zyciu nie chce rzadnego obrazu!!! znajac zycie bylby wiesniacki, wiec od razu jej powiedzialam- naet sie od razu wkurzylam, ze rzadnego obrazu tam nie bedzie,, a Ona ze powinno cos na tej scianie byc, ja jej na to, ze beda zdjcia, a ona ze nie wie co kupic, ja jej nato, ze jak bedziemy czegos potrzebowac to powiemy... eh.... cos czuje, ze jak zacznie kupowac prezenty to bede miala cyrk w domu.... bo troche ma spatrzony gust... a ponziej gdzie to chowac,pozniej wyjmowac jak przyjedzie, ladne kwiatki kupuje wiec zostamy przy tym;-) ja narzie uciekma do nauki..... wlasnie robie Sejm i Seneat
 
reklama
Dzidzia- tak sie ciesze,że jestes dobrej myśli!!Tak trzymać....
A co USG- to niech sie nawet D nie wymiguje takimi tłumaczeniami.....Bo one sa bez sensu...To jest Wasze dziecko i on je powinien obejrzec ze wzgledu na Was!!!Nie ma tłumaczeń!!!I juz!!;-)
 
dzidzia dziewczyny mają rację, jak nie będzie chciał iść to wołami go zaciągnij ;-), to również jego dziecko:wściekła/y:.
mój na początku sie wstydził, ze tylko on chodzi, bo jak czekamy w poczekalni to same kobitki siedzą i my razem. A teraz to już się nie może doczekać aż pójdziemy i chce latać do lekarza co 2 tygodnie:tak::-):-):-), tylko wzbrania mnie przed 4d , że to muzę być szkodliwe i takie tam ale ja chce mieć filmik o upajać sie nim aż do narodzin.
Wiem że jestem egoistką, ale co tam:sorry2:
 
Dzidzia co to znaczy,ze juz byl- moze go zabetonuj w piwnicy na 3 dni, tego jeszcze nie przezyl:tak::tak::tak:jak tak juz bardzo chce przezyc cs niepowtarzalnego:wściekła/y: moj chodzi ze mna do gina jak nie moze to sie wkurza, a gin jest fajniejszy jak jestem sama, ostatnio pierwsze co powiedzial: "ale pani ladnie biust urosl"mysle,ze jakby z takim textem przy Lukim walnal to by spadl z krzesla albo go trzasnal.
ostanio przyznal sie (luki),ze nie lubi jak on mi tam penetruje.....:-D:-D:-Dprzeciez to ginekolog, co ma robic z buzie mi zagladac:-p
ale cudenka na allegro wylicytowalam jak przyjda to wszystkowkleje na BB
 
Ola trzeba było nie zmieniać, :tak:bo może to rzeczywiście przepowiednia:-):-):-), dlatego nic nie mówiłam. 2 października dam znać :-)
Anja u mnie podobnie z tym ginem. :tak::tak:
ostatnio mój mężulo nie mógł być, wściekał sie , ale w pracy nic nie wskórał, no nic służba nie drużba.
a mój gin normalnie gbur do kwadratu i taki jakiś beż życia, jak byłam sama to sie zmienił nie do poznania. A przede mną była tak panie po40 tce to tak sie zaśmiewała i chichrała przez całą wizytę, że w całej klinice było słychać. Myślę, ze z niego mały kawalarz i flirciarz,ale przy partnerach nie może sobie na to pozwolić, bo by od mojego tez oberwał hihihi:szok::szok:
a co do penetrowania to mój tez jakoś nie jest pozytywnie nastawiony, aż ręce mu się trzęsły za pierwszym razem hihihi. Ale jednocześnie pierwszy raz był ze mną na wizycie kiedy lekarz potwierdził ciążę :-):-)i od razu usłyszał bicie serduszka, łezka się zakręciła w oku i wszystko mu przeszło. :-D:-D:-D
Takie twardziele z naszych menszczyzn hihihi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry