kurde- napisalam posta na pol strony i kot sie przeciagnal na kalwiaturze i wszystko zmazal. sprobuje odtworzyc!
Donia- easy, easy- wyluzuj. Wiem ze mala cie wkurzyla i teraz sie denerwujesz wszystkim bo masz ruszonego tzw NERWA- ale szkoda stresow. lepiej usiasc i pomyslec o czyms milym i sie odstresowac- szkoda mi cie ze sie wkurzasz.
Asia bardzo mi sie podoba wozek- lubie taka sylwetke i dobrze dobrane proporcje- bo czasem wozki wygladaja jakby kazda czesc byla przypadkiem dobrana i od innego wozka i nie ma ani ladu ani skladu. Tu w stanach tez chyba widzialam gdzies na wystawie ta firme- gratuluje trafnego wyboru.
ja na razie z wozkami mam spokuj. Jeden mam miejski- lekki i nie duzy z malymi kolami- idealny na rowniutkie chodniczki, podjazdy i galdkie alejki, latwo sie sklada i zmiesci w kazde sklepowe drzwi. drugi ten gratanowy na pompowanych kolach- idealny do pensylwani- amortyzuje wstrzasy i nierownosci lesnych uliczek, podjedzie pod kazdy pagorek i na trawke. Za to sklada sie tylko do polowy i jest potwornie ciezki- takze w miescie zupelnie nieuzyteczny.
Ktora mamuska pisala ze jedzie juz po lozeczko? ale ci fajnie- ja na razie rozlozylam tylko jedna komode- w kolejce czeka druga i polki na sciane. po lozeczko moze sie wybiore w moimi rodzicami bo przywoza jakies dolarki dla malej na wyprawke wiec bedzie im milo jak sie razem wybierzemy po lozeczko. Poza tym, to bedzie napewno ciezki pakunek, moj mezulo wiecznie zagoniony biznesami i zmeczony a moj tato chetny do dzwigania hihih. Jak rodzice pojada w polowie pazdziernika- biore sie za malowanie sypialni gdzie bedzie dziecko a potem przestawaim wszystko w takim porzadku jak bedzie juz na narodziny.
W dalszym ciagu nie moge znalesc tej wymarzonej poscieli co w necie jest taka droga. Same zyrafki i kaczuszki w sklepach- cala ameryka ma posciel na jedno kopyto- wszystkie dzieci spia w tym samym - a jak chcesz cos co ci sie naprawde podoba i nie jest nadziubdziane pierdolkami tylko prawie galdke i z gustem - musisz zabulic 3 razy tyle