Donia i Justi - spóźnione ale najlepsze życzenia!!
Anja, dobrze zrobiłaś, grunt to nie dać się zwariować.
Agnie, ja też miałam z tym problemy, upławy były żółtawe i swędziało, lekarz dał clotrimazol w tabletkach dopochwowo (10 dni kuracji) i wtedy leciało obficie. Dopiero skończyłam brać, mam nadzieję ze będzie ok. To się może zdarzać w ciąży. I jeśli nie boli brzuszek to raczej w normie.
Pumi, te ćwiczenia na kręgosłupik opiszę jutro, bo już padam.
Cudowny mieliśmy dzień, Mążuś wreszcie miał wolne, pogoda super. Byliśmy na giełdzie samochodowej, potem na spacerze, popołudniu wytapetowaliśmy (tzn. Mążuś tapetował, ja asystowałam) wreszcie pokoik Fikołka. Jutro w świetle go zobaczę - ciekawa jestem efektu.:dull: Porobię zdjęcia jak już będzie skończone.