reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
podzielilam porzadki w szafie na 2 dni. dzis sie troszke naukladalam i jak mnie brzusio zaczal kluc polozylam sie do lozia. jutro musze jeszcze dokonczyc w szafie z dokumentami.
Esti - wiesz co mi wczoraj pani doktor polozna powiedziala w szpitalu? ze dziecko wcale nie odczuwa nastroju mamy. Zupelnie sie nie zgadzam z jej teoria! Uwazam ze nasze dzieci czuja to co my czujemy i w kazdej ksiazce to jest potwierdzone
 
chcialam was zapytac jak z waszymi smakami? mi zupelnie przeszla ochota na pomidory i kwasne potrawy a dopadlo mnie dramatyczne zapotrzebowanie na slodycze. Co chwile cos podgryzam: slodkie rureczki, czekolade, herbatniki, ciasteczka, lody. Boze!!!!! za miesiac takiego jedzenia bede wazyc ponad 100 kilo. Probowalam zastapic owocami ale nie dziala
 
reklama
no coz! nic nie piszecie to zamieszczam 3 posta z koleji. chcialam tylko powiedziec ze rozbolala mnie glowa od rachunku jaki mi wystawil weterynarz!!!!! robili mojej kocicy badania na toxo- wyniki mam w piatek odebrac. Zaplacilam bagatela 270 $ hihihi takie drobiazgi .....
xx_olaboga.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry