Witam was mamuski. Przezylam jakos ten dzien. Bylam u lekarza i meza tez udalo mi sie namowic wiec jestem szczesliwa, moja mala zakryla najwazniejsza czesc ciala nozka i zanic nie chciala jej ruszyc, czyli nadal na 100 procent nie wiem czy to bedzie dziewczynka ale ginka powiedziala ze nic dodatkowo nie wyroslo czyli nadal trzymamy sie dziewczynki:-) Moj maz teraz taki szczesliwy chodzi i tuli sie do brzuszka i powtarza moja coreczko ja ciebie widzialem, to takie slodkie ze az lezka w oku sie kreci, a tyle bylo zamieszania ze on nie pojdzie ze sie wstydzi a teraz jak na niego patrze to taki szczesliwy. Martwi mnie tylko jedna rzecz bo moja mala chyba za malo wazy bo 1370 gram niby ginka mowi ze w normie ale po jej minie wnioskuje ze jednak chyba troche za malo jak na 30 tydzien. Pumi gratulki dla siostry , moja tez jest w ciazy w 10 tygodniu , fajnie miec tez siostre wlasna w ciazy.