Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
To teraz Agnie leżeć Ci pozostaje............przynajmniej częściej będziesz na bb, ja sie zstanawiałam czy Ty przypadkiem już nie urodziłaś, tyle czasu si nie odzywałaś..........;-)
Alw fajnie ze Myszorka juz wychodzi ze szpitala...moze wkrotce nam cos napisze:-)
co do tych ziółek to rzezcywiscie Albi ma racje- lepiej niech kazda zapyta sie lekarza bo nasze organizmy sa rozne i roznie reagują na zioła. Niby nieszkodliwe ale lepiej sie upewnic... Pandi- jutro po obronie nie szlaej tylko do łóżka- lezec!!!!Bedziemy na obronie trzymac kciuki, przyjdziesz z 5 albo 6:-) Agnie- Ty tez do łóżka!!!Odpoczywac
Powstaje na początku ciąży - korek z gęstego śluzu w kanale szyjki macicy. Uszczelnia kanał tak, aby chorobotwórcze drobnoustroje nie mogły przedostać się do macicy i rozwijającego się w niej dziecka.
Odejście czopa, który wygląda jak gęsty śluz, często różowy albo brązowawy, uznaje się za początek porodu. To nieprecyzyjny wskaźnik, świadczy tylko o tym, że kanał szyjki macicy rozwarł się na tyle, że czop się z niego wysunął. U kobiet rodzących kolejne dziecko może się to zdarzyć nawet kilkanaście dni przed porodem.
Obrona jutro o 10, może potrwać jakieś 1,5 - 2 godz. a potem obiad z recenzentem i Radą więc dopiero popołudniu ściągnę do domu. Nie ma ocen, tylko głosowanie.
Będę potem grzecznie leżeć, chociaż wydawało mi się, że wcale dużo nie latam, a że ja - odwrotnie niż agnie - zawsze prowadziłam aktywny tryb życia (fitnes, rower itp) to uważałam że i tak się oszczędzam.
Już nie będę pisać, dzięki za dodawanie otuchy i trzymanie kciuków - potrzebne każde wsparcie;-). Dam znać dopiero o wyniku
Puchną mi nogi, brzuch się obniżył, kręgosłup mnie boli.Ciekawe co jutro KTG wykaże...............na 16 dopiero idę.Ja już psychicznie się nastawiłam do porodu wiecie co?Jakoś przestałam się bać.A jeszcze gadała m z koleżanką co 2 tyg temu urodziła w tym szpitalu co chcę i mówiła że warunki super, położne ekstra i fajna atmosfera przy porodzie, a o porodzie też jest ok.:-)