Ja też mam tego :-) tą starsza wersję. Jakoś ten najnowszy nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia, szczególnie jego cena. A ten jest boski :-)
Beti zmobilizowałaś mnie, jutro pakuje torbę! hehe moje dziecię fika takie koziołki w brzuchu że kołdra podskakuje. I jak tu spać? No i zgaga zaczyna piec. A mąż obok tak głośno chrapie, aż mu zazdroszczę że tak może wygodnie się ułożyć, zasnąć i spać do oporu. Może i ja tak będę miała jak już dzieci się wyprowadzą albo pojadą do babci na wakacje :-)