reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Milena ja mam termin na 27 ciekawa jestem czy piękna zdecyduje się przed tą datą czy po tej dacie na zaszczycenie nas swoją obecnością pi tej stronie brzucha ;)

Chociaż nie powiem skurcze się powoli zczynają, w pipce mnie konkretnie smyra i macica zaczyna konkretnie boleć , zobaczymy w piątek na wizycie co lekarz powie :)

Maja nadawaj z porodówki co I jak :)
 
reklama
Mnie tez ciagnie, kluje, brzuch twardnieje. Ale na razie nie chce sieknać na całego. Zaczęłam już chodzić normalnym tempem (szybkim), siedzę po turecku, schylam się i kucam często. No może coś to ruszy :) Taki piękny wozeczek i łóżeczko na niego czeka ;)
 
U mnie po wizycie w sumie bez zmian, szyjka miękka, ale jeszcze 1,5 cm długa, główka jest juz bardzo nisko. Szacowana masa +/- 3300g. Jak nic się nie zmieni to 17.01 mam zgłosić się na KTG.
 
A u mnie bylo 6h bolesnych skurczy i z jednego palca, zrobilo sie półtora, po badaniu skurcze zanikly i to chyba tylko zasługa tego zelu, bo po oxy nic nie idzie, koncze ostatnia pompe i wracam na sale. Ryczalam chyba z godzine z tej bezsilności. Jutro bede blagac o cesarke, bo jestem pewna ze trzecia inukcja nic nie da. Jak to mozliwe, ze od tygodnia nie moge urodzic:(:(:(:(
Matko !! Masakra czemu to tak sie dzieje ???

Ja mam rozwarcie 3/4 cm zero bolesnych skurczy ... Jutro termin mam :/

A moze to przez to ze to nie termin jeszcze ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry