reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
ImageUploadedByForum BabyBoom1436202811.132265.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1436202811.132265.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1436202811.132265.jpg
    32,6 KB · Wyświetleń: 81
Haha wracając do dzisiejszego czy tam wczorajszego tematu "nie myślenia" czy też "ciążowego mózgu", a może raczej jego braku, to właśnie dałam sobie prawo rozpakować mój ostatni ślubny prezent, którego przez te półtora roku bałam się dotknąć i do niego zajrzeć to taka mini wyprawka dla dziecka w formie tortu z pampersów i rożnych gadżetów m.in z niebieskiego termometra żyrafy, myślę sobie super, dzidziusia przegrzać nie można nie będę musiała już kupować, i jakież jest moje zdziwienie kiedy czytam oznaczenie na termometrze, które zaczyna się od 0 stopni i w górę przy 30 jest smutna buźka, a przy 37 uśmiechnięta i napis OK! Tak więc przez następne dobre 40 min zadaję sobie pytanie "jak żyć?" 37 stopni w pokoji? Wtedy wchodzi mój mąż i mówi " o, ale masz fajny termometr do wody" do wody?- pytam, " no tak do kąpania bobasa są takie specjalnie". Wiele mi to wyjaśniło ;-)
 
Mysiaka tez o to chcialam spytac Ja pracuję na umowie zleceniu i od maja opłacam dodatkowe składki chorobowe. Pytałam w Zusie i twierdzili ze ma mi to umozliwic branie zwolnienia i macierzynskiego. Tylko pytanie ile bede dostawac kasy. Mam nadzieje ze cała pensję:eek:
 
Na razie mam plan pracowac do połowy grudnia, potem juz pewnie sie za kierownica nie zmieszcze bo mam zawsze na koncu olbrzymi brzuch ( dzieciaki sie rodza 4,5 kilogramowe ;-)) No i macierzynskim chce byc tylko obowiazkowe 14 tygodni ale zobaczymy co bedzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry