reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

ja jeszcze niedawno hybrydy u nóg sobie robiłam :) zrobię jeszcze z jedne na lato a potem już skarpetki adidaski i niech rosną ew tylko obcinać będę :P a co do depilacji to ciężko było pod koniec ciąży ale jakoś to z lusterkiem to na czuja i poszło :P położne mówiły ze jest ok, poradzilam sobie :D
 
reklama
Ja spokojnie stopy sobie robie a ze hybryda to ni musze czesto - pedicure robie u kosmetyczki jsk jedtem e pl to jakos sie przebujam ale jakos nie zauważyłam jeszcze problemow z obsługa siebie :D
JesCze maszynka wszedzie dochodzę hahaahah
 
Juti ja juz tez mam problem ze schylaniem się ale na razie mały. Pamiętam jak pod koniec pierwszej ciąży mąż mi buty wiązał :D paznokci nie robiłam a za golenie tez on się wziął. Najpierw było dziwnie ale super sobie radził
 
Juti ja juz tez mam problem ze schylaniem się ale na razie mały. Pamiętam jak pod koniec pierwszej ciąży mąż mi buty wiązał :D paznokci nie robiłam a za golenie tez on się wziął. Najpierw było dziwnie ale super sobie radził

Tak na wszelki wypadek przypominam - zadnego schylania tylko na nogach drogie panie :) kucamy a jak cokolwiek podnosimy to przysiad - nie cisniemy plecami - plecki oszczędzamy :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry