Kurka coś mi komp znów siada

Więc mnie mniej
Paulina- świetna kurtka, ja na razie brzucha nie mam, to może zimą się zmieszczę w te co mam

A imiona super, szczególnie Nikodem mi się bardzo podoba
No to z zakupami bijesz mnie na głowę, a ja myślałam, że mam dużo. Ale najwięcej to mam dla Polki, czasami nie zdąży czegoś ubrac nawet
Marcepanek- przy Polce miałam rozstrzał 14 dni różnicy w terminach, wg om miałam na 31.05, wg usg na 14 czerwca, a Młoda urodzila się 23.05, maleńka, z hipotrofią, ale silna i zdrowa, nawet silniejsza niż 3,5 kilogramowa dziewczynka z tej samej sali

Więc małymi rozmiarami się nie przejmuj, ja coś czuję, że znów będę miała małe dziecię
Bąbelek już nie taki Bąbelek, tylko całkiem fajny człowieczek
atkina- trzymam kciuki za jutro
Innabajka- ale szybko ta cesarka i niestety święta spędzisz w szpitalu

Kurka ja mam termin na 7.01, więc jeśli lekarz stwierdzi, że musi być dryga cesarka to mi przed nowym rokiem wypadnie, a ja chcę styczniowego malucha
betina- super wieści
Marzenka- witaj. Oj straszne przeżycie, ale cieszę się, ze już dobrze
A moja mama nadopiekuńcza nie jest

Ale ona ma 8 wnucząt, 2 kolejne w drodze, to już przyzwyczajona do ciąż

I nie daje nam zwariować
Powiem Wam, że ja się normalnie we wszystko mieszczę, nawet mniej mnie ciśnie niż miesiąc temu

A spodnie mam takie 2 pary, co musiałam z paskiem nosić i nadal z paskiem noszę. Jedynie jak siadam to rozpinam. No i wszyscy mówią, że widać że schudłam, na twarzy i w rękach. Troszkę Wam tych brzuszków zazdroszczę, bo w pierwszej ciąży prawie go nie miałam, więc się nie nacieszyłam, a teraz też prawie płaska jestem, aż się boję czy Maluszek tam jest
Meluzyna- witaj
Pyscek- aleś Ty chudzina z taką wagą

To w ogóle malutka jesteś

Fajnie tak
Emenems- ja mam 167 cm i teraz niby 56 kg