Ja też jestem na etapie glukometru i diety. Pozwala mi to wykluczyć te rzeczy które ewidentnie zawyżają. Ale mam też swoje grzeszki, gorzka czekolada, ciasto... ale sporadycznie
Ostatnio na wizycie wyszło mi złe TSH więc doszedł eutyrox i tardyferon na hemoglobinę. Do tego okazało się że szyjka jest krótka, więc mam zalecone więcej leżeć, odpoczywać i nie przeciążać organizmu... bo i tak dociążony
początkowo mnie to strasznie dobiło i złapałam doły, ale poczytałam wątek o skurczach i skracającej szyjce, tam dostałam dużo wsparcia bo nie jestem jedyna, a i od rodziny dużo motywacji i pociechy że będzie dobrze. Jak tylko coś zakłuje to się kładę i odpoczywam.